Peace!
T1/2 (60 godzin). Klarowne działanie. Profil rekreacyjny - słaby. Wady ? Amnezja.
Życie to najlepszy narkotyk...
Bo działa tak jak by Ci ktoś przypierdolił młotkiem w łeb. Brak rozgadania i "eufori".
Jak przedawkujesz masz kilka dni wyjętych z życia. Do tego dodaj odrealnienie od świata. Będziesz czuł się "trzeźwo" a pamiętać będziesz kawałki filmu. Długo się ładuje (4 godz) i jest zdradliwą kurewką. Osoba bez tolerki ujebie się 100-150mcg. Przy dawce 0,8-1mg masz nogi z waty i odcięcie jak po neuroleptyku. Przejadłem tego sporo. Rok mam wykasowany z życia. Także polecam
Miałem oryginalny czysty proch sciągany z *Rosji.
( *u nich to kiedyś był popularny lek, chyba nawet jeszcze gdzieś sprzedają)
Życie to najlepszy narkotyk...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
