Peace!
T1/2 (60 godzin). Klarowne działanie. Profil rekreacyjny - słaby. Wady ? Amnezja.
Życie to najlepszy narkotyk...
Bo działa tak jak by Ci ktoś przypierdolił młotkiem w łeb. Brak rozgadania i "eufori".
Jak przedawkujesz masz kilka dni wyjętych z życia. Do tego dodaj odrealnienie od świata. Będziesz czuł się "trzeźwo" a pamiętać będziesz kawałki filmu. Długo się ładuje (4 godz) i jest zdradliwą kurewką. Osoba bez tolerki ujebie się 100-150mcg. Przy dawce 0,8-1mg masz nogi z waty i odcięcie jak po neuroleptyku. Przejadłem tego sporo. Rok mam wykasowany z życia. Także polecam
Miałem oryginalny czysty proch sciągany z *Rosji.
( *u nich to kiedyś był popularny lek, chyba nawet jeszcze gdzieś sprzedają)
Życie to najlepszy narkotyk...
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
