z tym że alpra to krótkodziałające benzo i w chuj uzależnia (wszystkie gabaergiki uzależniają ale jebać xD)
Kurwa nie traktuj narkotyków jako rzeczy które pomogą Ci szybko przetrwać ciężki okres życia. Narkotyki to zło ! a kysz ! a kysz! nie bierz tego poprzestań na tej gałce i joincie dobrze Ci radze :)
19 kwietnia 2017EmeritusIII pisze: wiele osób (i ja) doświadczają przyśpieszonego upływu czasu po alprazolamie, po dawkach do ok.1mg trwało to ponad 2h a po 2mg 4h ponad w mgnieniu oka :)
z tym że alpra to krótkodziałające benzo i w chuj uzależnia (wszystkie gabaergiki uzależniają ale jebać xD)
No chyba że ktoś jest wjebany w benzo, albo mu wszystko jedno no to spoko.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
