LSA w działaniu to spokojny psychodelik dający dystans do codzienności, pod jego wpływem masz wrażenie że możesz podjąć ważne decyzje, utrzymasz sie w nich, przemyśleć odkładane na później kwestie i że to wszystko to nie jest wkręta. Ale to wszystko nią jest, jak po każdym psychodeliku. Do tych samych przemyśleń dojdziesz i na trzeźwo.
Żeby rzucić te słynne szlugi kup sobie jakieś tabletki czy tam inne plastry z nikotyną jeśli nie potrafisz na sucho. Polega to na tym że zjadasz je przez krótki okres czasu podczas którego odzwyczajasz sie od palenia, masz zwalczyć przyzwyczajenie. Szlugi są tak dobraną i nasączoną maczanką żeby uzależniały maksymalnie, ale całe uzależnienie siedzi tylko w twojej głowie i jak każde inne uzależnienie da sie je odstawić.
Tylko to wyglądało tak, że tak się przećpałem, że miałem się nie obudzić, już
się żegnałem. Srogi bad trip, przedawkowanie.
Poprostu coś mi się w głowie poprzestawiało i nie pale xD
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.