Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
  • 137 / 10 / 0
Witam.
Testowałem w życiu różne subtancje: tramadol, Dolargan, morfinę, salvię D., mj i druga grupa:
amf, 4-MMC, 4-MEC, 4-BMC. Przy pierwszej grupie - czuję się ok, wchodzi, schodzi jest przyjemnie nie ma ochoty na podjadanie jeszcze - jest ok. Natomiast przy drugiej grupie - jest dobrze tylko przez początki peaku, jak peak schodzi - zaczyna się mega psychiczny gniot, ale to taki, że mam wrażenie, że cały świat się wali, że wszyscy mnie prześladują, ze każdy mnie obserwuje, po prostu MEGA SHIZY i MEGA zjeba psychiczna. Nie potrafią poprawić, ani wchodzić w jakiekolwiek cugi - rekord to 500mg 4-MEC w jedna noc i to dbajac o to zeby peak byl caly czas, ale wkoncu pojawil sie moment zjeby psychicznej i po prostu dostaję momentalnie takiej odrazy i takiego wstrętu, że potem potrafią dobry rok, półtorej na widok mieć powroty tej zjeby. Zauważyłem, że mam nawet problem z kofeiną - jak przekroczę w ciągu dnia 500mg to na zejściu kofeiny mam również małą zjebę, psychiczne bagno. Spotkaliście się z czymś takim? Z jednej strony to błogosławieństwo - bo w nic się nie wjebię, a z drugiej ciężka sprawa bo nie mogę się nawet okazyjnie na jedną skusić by potem nie cierpieć psychicznie.

Zapraszam do dyskusji ;)
  • 38 / / 0
[ external image ]

Nad czym tu dyskutować, każdy ma inny system nerwowy, i być może należysz do osób, którzy słabo znoszą psychicznie korzystanie z takich substancji. Mnie stymulanty nie interesują z innych powodów, i zapewniam, że da się bez tego żyć. Na Twoim miejscu napewno bym tego nie tykał, za każdym razem zwiększasz swoje szanse na latanie do psychiatry, a jak się już zacznie to często trzeba do końca życia.
  • 478 / 22 / 0
Po prostu nie ćpaj stymulantów. Są inne, ciekawsze substancje.
Uwaga! Użytkownik szalonykot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1329 / 60 / 0
Stimy mają to do siebie, że są w większości syfiaste. Widać ta grupa narkotyków nie jest dla Ciebie, skoro odczuwasz efekty uboczne mocniej niż przeciętny użytkownik. Po prostu ich nie bierz, lepiej na tym wyjdziesz.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 385 / 7 / 0
Jeśli bardzo potrzebujesz jakiejś mocniejszej i wyraźniejszej stymulacji zamiast kawy / yerby, a nie koniecznie musisz doświadczać imprezowej pizdy (jeśli bardzo czujesz potrzebę, to przestań, jak już koledzy mówili - nie warto) to spróbuj może etylofenidatu, zupełnie co innego chemicznie niż b-ketony (straszny syf z której strony by nie patrzeć, chociaż faktycznie większość szczurków nie reaguje aż tak źle, to jednak większość gdyby miała przyznawać to raczej opowie Ci o co najmniej kilku chujowych sytuacjach na zjazdach / po ciągach), albo amfetaminy.
Może Ci podpasować jako energetyk, jeśli nie, to trudno. Ale dla wartości imprezowo-rekreacyjnej nie zamęczaj się myślami o stimach, że na innych działają "spoko", a na Ciebie nie. Na prawdę nie warto, jest to świństwo i nic dobrego z tego nie wynika.
  • 3964 / 150 / 0
odpowiem jak moj dobry ziomeg odpowiada, gdy na prosbe o szluga slyszy "nie pale":

TO SIE KURWA NAUCZ
niedojebanie genetyczne
  • 567 / 53 / 0
albo nie cpiej
"Even the smallest person can change the course of the future"
  • 1889 / 72 / 3
IMHO stres pourazowy. Widocznie musiałeś mieć mocne bad tripy przy ostatnim ćpaniu i tak panicznie się boisz powtórki tego, że nie ćpasz żeby temu zapobiec jak najmocniej.
Jeśli możesz przekazać jedną wiadomość ludziom zażywającym narkotyki, powiedz im żeby brali mniejsze dawki.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.

~Michael Linnel
Odpisuję tylko na GG i e-mail.
  • 141 / 1 / 0
Normalne działanie biedaków, tyle że u ciebie spotęgowane :P
Przeżuć się na giebla jako zamiennik alko, jak nie wpadniesz w 24/7 to będzie gicior, wierz mi da się :gun:
no i w pizdu i wylądował
  • 1628 / 199 / 0
Człowieku, to błogosławieństwo od niebios, a ty marudzisz jeszcze. :old:

Poleciłbym benzo, ale mam wrażenie, że wpierdoliłbyś się w to jak jeszcze nikt z tego forum. %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.