Dodam, że noopept i etylofenidat na mnie średnio działają. Żeby nie powiedzieć w ogóle.
Najlepiej się spisywał bufedron, jak dotąd, jednak nie wyobrażam sobie walenia tego zbyt często.
Po fecie z kolei była motywacja ...ale żeby wstać z fotela i wyjść do klubu. To nie to. :P
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
2. Zatrudnij sobie personalnego nadzorcę niewolników co będzie nad tobą z batem stał.
A teraz poważnie, nie szukaj dla siebie na siłę nagrody za to, że coś robisz. Bo z taką "doraźną" częstotliwością masz ogromną szansę, żeby się wjebać a wtedy i z motywacji nici i sukcesu nie osiągniesz.
I dodam coś od siebie na motywację. To jak ważny będzie dla ciebie sukces zależy w dużej mierze od tego jak ciężko będziesz na niego pracował. Jeśli przyjdzie ci on bez poświęceń i ciężkiej pracy nie będzie tak naprawdę nic znaczył.
A teraz poważnie, nie szukaj dla siebie na siłę nagrody za to, że coś robisz.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Później robienie czegoś kojarzyło mi sie z etylofenidatem. W porę to w sumie zauważyłem i przestałem się tak bawić. Wolę już być leniwym niż ryć sobie mózg.
Jeśli chodzi o to to moja siilna wola sie nie sprawdzila bo ciągle chciałem wiecej.
5g poszło w organizm i więcej nie będzie.
Fenetylamina pisze:To nie ma być nagroda PO danej czynności, tylko ułatwiacz/motywator w trakcie albo i nawet PRZED nią, żeby móc się zabrać, a nie odkładać na później.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
