Dodam, że noopept i etylofenidat na mnie średnio działają. Żeby nie powiedzieć w ogóle.
Najlepiej się spisywał bufedron, jak dotąd, jednak nie wyobrażam sobie walenia tego zbyt często.
Po fecie z kolei była motywacja ...ale żeby wstać z fotela i wyjść do klubu. To nie to. :P
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
2. Zatrudnij sobie personalnego nadzorcę niewolników co będzie nad tobą z batem stał.
A teraz poważnie, nie szukaj dla siebie na siłę nagrody za to, że coś robisz. Bo z taką "doraźną" częstotliwością masz ogromną szansę, żeby się wjebać a wtedy i z motywacji nici i sukcesu nie osiągniesz.
I dodam coś od siebie na motywację. To jak ważny będzie dla ciebie sukces zależy w dużej mierze od tego jak ciężko będziesz na niego pracował. Jeśli przyjdzie ci on bez poświęceń i ciężkiej pracy nie będzie tak naprawdę nic znaczył.
A teraz poważnie, nie szukaj dla siebie na siłę nagrody za to, że coś robisz.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Później robienie czegoś kojarzyło mi sie z etylofenidatem. W porę to w sumie zauważyłem i przestałem się tak bawić. Wolę już być leniwym niż ryć sobie mózg.
Jeśli chodzi o to to moja siilna wola sie nie sprawdzila bo ciągle chciałem wiecej.
5g poszło w organizm i więcej nie będzie.
Fenetylamina pisze:To nie ma być nagroda PO danej czynności, tylko ułatwiacz/motywator w trakcie albo i nawet PRZED nią, żeby móc się zabrać, a nie odkładać na później.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
