Czy w przypadku podróży samolotem da się jakoś przewieźć mefedron?
Psy wyczuwają? Jest on możliwy jakoś do wykrycia?
W lipcu wybieram się do Anglii, a że będzie to dla mnie stresująca podróż, i ogólnie czas (spędzę tam miesiąc- w dodatku praktycznie bez fajek, alkoholu, czegokolwiek) to nie wyobrażam sobie bycia trzeźwą...
Co robić, jak żyć?
Ostatni raz takie tekściki małą czcionką. Kolejnym razem warn.
| 13 |
life tastes great pisze:Czysto teoretycznie, myślę że da się jakoś przewieźć, psy wyczuwają i jest możliwy do wykrycia.
+ znajomy ostatnio powiedział że psy są szkolone i lepiej nie ryzykować i zaopatrzyć się na miejscu.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.