Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 499 • Strona 1 z 50
  • 42 / / 0
Nie macie wrażenia, że do ćpania zabierają się w większości chujowe, brzydkie albo przeciętne osoby? Czasem zdarzy się jakiś wygryw, który jest atrakcyjny i wpierdolił się w ćpanie bo myślał, że to hehe fajne czy coź. Większość ćpunów jakie obczaiłem na fb to jednak chujowe ryje, jest trochę jakby ładnych ćpunek, ale to mało i jak już jest ruchable to i tak ma jakieś defekty typu kanciasta szczęka, przyduży nos albo "to dziwne coś w twarzy".
Jakie są wasze spostrzeżenia, ćpuny?
inb4 nie gadamy tutaj o osiedlowych sebkach wjebanych w gandzię

btw zabawne jest to, że głównie przez filmy, książki itp. kojarzyłem typowego ćpuna z przystojnym wygrywem, który zagubił się w życiu :-/
Uwaga! Użytkownik internet jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 140 / / 0
Pierdolisz :D ja może najpiękniejszy nie jestem, ale chujowy, przeciętny i brzydki też na pewno nie. Moi koledzy i koleżanki też :) jeśli za osoby atrakcyjne uważasz typowo bananową młodzież (SWAG, YOLO, GÓWNO) to się nie dziw, że nie ćpają, bo w większości to pizdy i pozerzy, żyjący w złotej klatce :P
  • 3127 / 27 / 0
Nie mierz swoją miarą :) Kilka najbardziej pociągających kobiet, jakie poznałem, są mniej lub bardziej ćpunkami. Z jedną z nich jestem w związku. Co do facetów, to po wielu znajomych w ogóle nie widać, że mają z tematem coś wspólnego. Standardowo, stereotypy, stereotypy, stereotypy.
High, how are you?
  • 1931 / 318 / 0
O, dopiero u dwu osób butthurt
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 545 / 8 / 0
To był mój pierwotny powód dla szukania pocieszenia w narkotykach. Kompleksy. A później to wiadomo, nie trzeba powodu. ;)

Autorze tematu, jak już założyłeś ten temat to może odnieś to do siebie, a nie tylko oceniasz ludzi na fejsie.
Luk.low@interia.pl
  • 42 / / 0
mam brzydki ryjec i też ćpam żeby o tym zapomnieć i stłumić dokuczliwy brak kobiety
jestem pizdą kuwra
brzydką ćpuńską pizdą
w dodatku biedno i głupio : |

gówno
Uwaga! Użytkownik internet jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 825 / 14 / 0
liczy się wnętrze kurwo
  • 4024 / 375 / 951
O, dobry bajer na start znajomości, zwłaszcza gdy ma się brzydki ryjec.
  • 62 / / 0
Autor ma na pewno rację w pewnym stopniu: jak ktoś nie jest szczęśliwy w swojej codzienności to znacznie częściej szuka odskoczni. Proste, że mniej szczęśliwi (statystycznie ofc) są ludzie co mają
jakieś defekty typu kanciasta szczęka, przyduży nos albo "to dziwne coś w twarzy".
:)

Nie oznacza to, że jedyn powodem ćpania jest bycie brzydkim czy odrzucenie społeczne, ale mogą byc katalizatorem.
  • 152 / 7 / 0
Ja ćpie, bo mam za fajnie w zyciu. Jestę przystojny, mam kase którą zarabiam SAM i nie narzekam. Rownowaga musi byc zachowana.

Jeden lubi pojezdzic rowerem po lesie, drugi skoki na spadochronie, a trzeci cpanie.
Uwaga! Użytkownik Chomik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 499 • Strona 1 z 50
Newsy
[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

[img]
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.