Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 31 / / 0
Tak się zastanawiam. Przypuszczam iż to wina dexa, ale też nie mam pewności. Lekarz mi nie podał przyczyny. A mianowicie mam torbiel w prawej nerce, wielkości 17mm(?), wykryto mi ją trzy miesiące temu. Mam również jakiś zatkany kanalik tam, czy coś takiego i przez to coś się nie dzieje prawidłowo. Bardzo często budzę się w środku nocy z ogromnym, przeszywającym bólem całe ciało i nie mogę ruszyć nawet palcem, bo ból jest na prawdę nie z tej ziemi :-/
A, jak większość mam kłopoty z oddawaniem moczu po dexie, a jak już to jest mocno pomarańczowy. W ogóle mam ponoć bakterie w moczu (nie wiem czy to ma jakiś związek z tym wszystkim?)
Nie brałam DXM od miesiąca równego ^_^ Także dość długi detoxik miałam, podczas którego tylko piwa piłam i mało paliłam też, więc mój organizm się oczyścił choć trochę.
Nie wiem... ma ktoś podobny problem do mnie albo upewni mnie w tym, że to dex?
Uwaga! Użytkownik Kyoate nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 48 / / 0
Czesc, szczerze Ci współczuję i życze powrotu do zdrowia....Co do tematu, to moge tylko napisać, ze mój mocz jest mega brązowo - żółty, ma silny zapach i wystepuja problemy z oddaniem na fazie...Na DXM mam tez problemy z ciśnieniem moczu. Ciśnienie jest słabe, ale zdarza sie ze w wyniku oddawania moczu którego chcialam, a nie moglam oddac, to ciśnienie jest mega olbrzymie, jakby mialo zaraz rozerwac pecherz.
Uwaga! Użytkownik punkowa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2466 / 16 / 0
To z laniem to musi być jakiś zator bo u mnie jak daje ciśnienie na pompę to nic nie idzie ale na czuja jestem w stanie określić że gdzieś tam idzie do pały i wtedy jak ruszy to przez kilka sekund mam słabe ciśnienie a potem wzrasta do 100% przepustowości, choć nie wiem jak u was.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 585 / 4 / 0
.
  • 80 / 2 / 0
White_Power pisze:
To z laniem to musi być jakiś zator bo u mnie jak daje ciśnienie na pompę to nic nie idzie ale na czuja jestem w stanie określić że gdzieś tam idzie do pały i wtedy jak ruszy to przez kilka sekund mam słabe ciśnienie a potem wzrasta do 100% przepustowości, choć nie wiem jak u was.
rozumiem, że według Twojej wizji świata kobity mają pały? :kotz:
  • 31 / / 0
hitori, ćpię tak dużo, że aż wam napiszę, że już nie mam sił i wzięłam wczoraj 200mg DXM i mnie zmiotło z powierzchni ziemi :kotz:
Uwaga! Użytkownik Kyoate nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2466 / 16 / 0
mfighter pisze:
White_Power pisze:
To z laniem to musi być jakiś zator bo u mnie jak daje ciśnienie na pompę to nic nie idzie ale na czuja jestem w stanie określić że gdzieś tam idzie do pały i wtedy jak ruszy to przez kilka sekund mam słabe ciśnienie a potem wzrasta do 100% przepustowości, choć nie wiem jak u was.
rozumiem, że według Twojej wizji świata kobity mają pały? :kotz:
Czytanie ze zrozumieniem. Jak nadal nie rozumiesz to patrz na ostatnie 6 słów.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 585 / 4 / 0
i wzięłam wczoraj 200mg dxm i mnie zmiotło z powierzchni ziemi
.
  • 80 / 2 / 0
White_Power pisze:
mfighter pisze:
White_Power pisze:
To z laniem to musi być jakiś zator bo u mnie jak daje ciśnienie na pompę to nic nie idzie ale na czuja jestem w stanie określić że gdzieś tam idzie do pały i wtedy jak ruszy to przez kilka sekund mam słabe ciśnienie a potem wzrasta do 100% przepustowości, choć nie wiem jak u was.
rozumiem, że według Twojej wizji świata kobity mają pały? :kotz:
Czytanie ze zrozumieniem. Jak nadal nie rozumiesz to patrz na ostatnie 6 słów.
W pierwszej chwili nie doczytałem, ale zauważ, że i tak tamta opinia im w niczym nie pomoże bo jeśteśmy całkowicie inaczej zbudowani, w związku z czym Twoje doświadczenia nie będą miały żadnego przełożenia na dziewczyny, bo to tak jakbyś chciał naprawiać silnik benzynowy dokładnie w ten sam sposób co diesla - niby są w miarę podobne, a jednak mają inną zasadę działania, odpalania.
  • 2466 / 16 / 0
No sorry. Myślałem że od technicznej strony tylko ostatni odcinek inny i inne złącze.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.