Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Czy zna ktoś przepis na jakiekolwiek ciasto z opium?
Wpisz w duckduckgo MAKOWIEC a napewno tysiące przepisów Ci wyjebią !
pozdro!
Boże, widzisz i nie grzmisz. Strzelać do tej gimbusiarni będzie chyba trzeba zacząć, bo towaru tony chcą marnować! :wall:
Typie, przy THC to jeszcze oplacalne w miare. przy opium NI CHUJA. No, chyba, żebyś próbował ciasteczka z rozpuszczonym w mleku plastrem czy coś, ale kurwa mać, typie, zapamiętaj: opium tylko i.v, słoma tylko odpał, ew. zupa.
tępe chuje
Co do ciasta... pomysł każdy jest dobry. To rosnąca inwencja twórcza młodej polski. Choć nie wiem czy w dobrym kierunku idzie
Sam nad tą kwestią się zastanowiłem tłumacząc kumplowi jak to możliwe, że tak łatwo dostępny mak spożywczy może zawierać opium. Kolega chwile pomyślał i mówi: "to jak bym na niego trafił przypadkiem i upiekł sobie makowiec po czym go skonsumował naćpał bym się? (o.O)".
Moim zdaniem NIE z prostego powodu. Temperatura potrzebna do wypieczenia ciasta rozłożyła by wszystkie alkaloidy na których nam tak zależy. THC jest o wiele bardziej na temperaturę odporne
Jest to oczywiście możliwe, jeśli ktoś dysponuje wielkim wiadrem mleczka, to niech piecze sobie placki z opium. Tylko po co, przecież takie ciasto, kurewsko niedobre.
@michalek1220 , założycielu tego kretyńskiego tematu, próbowałeś kiedyś opium? Widziałeś chociaż kiedyś maki Lekarskie? Bo jeśli zakładasz takie tematy, to jestem zdania, że mało wiesz o alkaloidach Maku Lekarskiego.
Temperatura potrzebna do wypieczenia ciasta rozłożyła by wszystkie alkaloidy na których nam tak zależy. THC jest o wiele bardziej na temperaturę odporne
O ile tamto może być jeszcze naciągane to dłuższy czas w 220*C to o wiele więcej.
Co do samego tematu - do śmieci
Tak czy siak takie ciast było by nie do zjedzenia bo opium w smaku jest potwornie gorzki i nie smaczne, do tego trzeba by miec bardzo duże ilości żeby coś zdziałać biorą pod uwage przyswajalność morfy peroral zabitą dodatowo ślodkim ciastem....
moim zdaniem najlepsze połączenia ciata z opium to przypierolić opium w kabel a potem zjeść ciasto
a co do makowca to jestem prawie pewine że jeśli zrobiło by ise makowiec z kg bakallanda i jakkaś młoda gospodyni nie wiedziała by że trzeba mak wypłukać to osoba bez tolerancji strasznie by ise zrobiła takim makowcem, z tym że wejście było by baaaardzo przeciągnięte...
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
