Breslau jest niemieckie!
EdwardZnienacka pisze:Czy w razie wpadki z dragami, osoba z zaburzeniami może być uznana za niepoczytalną i dostać psychiatryk zamiast pierdla?
EdwardZnienacka pisze:Bez obaw, pytam tylko teoretycznie. Czy w razie wpadki z dragami, osoba z zaburzeniami może być uznana za niepoczytalną i dostać psychiatryk zamiast pierdla?
badz opcja druga praca w biedronce na kasie i sen po wieczorynce ,i nikt nie powinien niepokoic Twej duszy :-D
Breslau jest niemieckie!
shott pisze: jak chcesz byc taki cffany , chodz na wyklady do Monaru , i lecz sie u psychiatry na urojone fobie ,
badz opcja druga praca w biedronce na kasie i sen po wieczorynce ,i nikt nie powinien niepokoic Twej duszy :-D
Psychiatryki kiedyś były dobrą opcją dla poważnych gangsterów, którzy mieli plecy. Dostawał taki za zabójstwo kilka lat, kierowali go do psychiatryka a stamtąd szybko na wolność. Drobni przestępcy także próbują takich sztuczek ale później żałują, bo oni tak łatwo stamtąd nie wyjdą.
Wiesz, personel jest stale zatrudniony na daną liczbę pacjentów. Ich praca zależy od tego czy będzie cały czas taka sama liczba pacjentów. Czasami będziesz czekał aż przyślą kogoś nowego bo wtedy ktoś może wyjść. A, no i personel też ma rodzinę, która nie pogardzi pracą na państwówce więc w ich interesie jest mieć jeszcze więcej pacjentów. Osobną kwestią jest to czy oni tam nie testują jakiś nowych leków na pacjentach. Oczywiście nie na wszystkich. Zdrowy rozsądek nawet mi podpowiada, że żal byłoby zmarnować taką okazję. Można sobie dorobić i jaki postęp dla nauki, oj!
Nie, nie byłem tam. W więzieniu masz jakieś swoje zagwarantowane prawa, których (przynajmniej teoretyczni) więzienie Ci nie ruszy. Masz się gdzie odwołać i na co poskarżyć. W psychiatryku nikt ni potraktuje Cię jak człowieka, który ma racje. Jesteś tam jako niepoczytalny i się mylisz. Widocznie za mała ilość tabletek...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
