"Niby nic dziwnego, ale w Stanach Zjednoczonych taki podatek nałożono, pomimo że narkotyki są tam nielegalne. Opłatę uiścić powinien każdy, kto posiada marihuanę, amfetaminę czy grzybki halucynogenne. Płaci się go w urzędzie podatkowym, a poborca nie ma prawa donieść na podatnika na policję.
Natomiast jeśli stróże prawa znajdą u kogoś narkotyki, to nie tylko sprawę skierują do sądu, ale także poinformują urząd skarbowy. Nie wiadomo, co jest gorsze."
Co o tym myślicie?
Może to być droga do depenalizacji?
Ciekawe jak to wygląda w rzeczywistości...
Moim zdaniem miało by to sens jeśli ten kto płaci ten podatek nie może być skazany za posiadanie przez odpowiedni okres...
zapraszam do dyskusji :)
nie wiem czy się tu podniecać bo to żadnego sensu nie ma, nie płaci ten co ma tonę haszu w piwnicy tylko ten co kupujesz na ulicy
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.