"Niby nic dziwnego, ale w Stanach Zjednoczonych taki podatek nałożono, pomimo że narkotyki są tam nielegalne. Opłatę uiścić powinien każdy, kto posiada marihuanę, amfetaminę czy grzybki halucynogenne. Płaci się go w urzędzie podatkowym, a poborca nie ma prawa donieść na podatnika na policję.
Natomiast jeśli stróże prawa znajdą u kogoś narkotyki, to nie tylko sprawę skierują do sądu, ale także poinformują urząd skarbowy. Nie wiadomo, co jest gorsze."
Co o tym myślicie?
Może to być droga do depenalizacji?
Ciekawe jak to wygląda w rzeczywistości...
Moim zdaniem miało by to sens jeśli ten kto płaci ten podatek nie może być skazany za posiadanie przez odpowiedni okres...
zapraszam do dyskusji :)
nie wiem czy się tu podniecać bo to żadnego sensu nie ma, nie płaci ten co ma tonę haszu w piwnicy tylko ten co kupujesz na ulicy
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.