Wiadomo że najlepszą receptą na sercowe smutki jest dobry sex i udany związek.
Interesuje mnie jednak czy któraś z substancji psychoaktywnych pomogła Wam kiedykolwiek w miłości i nie chodzi mi o Viagrę.Bardziej o zapomnienie o miłosnych tarapatach. :nuts:
Miłosć i pokój
P.S.Wiem że Viagra to nie substancja psychoaktywna.
Opio pozwoli Ci zapomnieć, to fakt - ale o całym świecie. Będziesz miał wyjebane (zresztą wiem, że już kodę zapodajesz - wiesz o co chodzi), ale to nie jest fhuj żadne rozwiązanie, bo potem przyjdzie tylko żal.
gałka to afrodyzjak, ale 'viagry' nie szukasz, więc olej.
Może jenkem z gałą i butaprenem w jednej pompce? Gwarantujesz, że zwątpisz i w miłość i w wartość człowieczeństwa
PS koniecznie dordzeniowo
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Wiem co powiecie 2CB to nie jest dopalacz.
I już nie mam doła.Mogę swobodnie cieszyć się życiem.
@topic %
No, ale po benzo to mam wyjebane równo na wszystko - miłość, prawo i fizykę... Także Gdy serce masz złamane i płaczesz sam w mieszkaniu, to nie pierdol, jeno zeżryj pakę Relanium...
Kurwa, ale częstochowa... jestem trzeźwy i brak mi weny.... podrzuć no, ktoś, coś dobrego to będę płodził jak Mickiewicz po wizycie w paryskim lupanarze...
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.