Wiadomo że najlepszą receptą na sercowe smutki jest dobry sex i udany związek.
Interesuje mnie jednak czy któraś z substancji psychoaktywnych pomogła Wam kiedykolwiek w miłości i nie chodzi mi o Viagrę.Bardziej o zapomnienie o miłosnych tarapatach. :nuts:
Miłosć i pokój
P.S.Wiem że Viagra to nie substancja psychoaktywna.
Opio pozwoli Ci zapomnieć, to fakt - ale o całym świecie. Będziesz miał wyjebane (zresztą wiem, że już kodę zapodajesz - wiesz o co chodzi), ale to nie jest fhuj żadne rozwiązanie, bo potem przyjdzie tylko żal.
gałka to afrodyzjak, ale 'viagry' nie szukasz, więc olej.
Może jenkem z gałą i butaprenem w jednej pompce? Gwarantujesz, że zwątpisz i w miłość i w wartość człowieczeństwa
PS koniecznie dordzeniowo
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Wiem co powiecie 2CB to nie jest dopalacz.
I już nie mam doła.Mogę swobodnie cieszyć się życiem.
@topic %
No, ale po benzo to mam wyjebane równo na wszystko - miłość, prawo i fizykę... Także Gdy serce masz złamane i płaczesz sam w mieszkaniu, to nie pierdol, jeno zeżryj pakę Relanium...
Kurwa, ale częstochowa... jestem trzeźwy i brak mi weny.... podrzuć no, ktoś, coś dobrego to będę płodził jak Mickiewicz po wizycie w paryskim lupanarze...
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.