Jak dla mnie marihuana jest taką używką. Po alkoholu też jest ok jeśli się nie przesadzi. Dla innych nie koniecznie, a i mi może się zdarzyć, że nie będzie fajnie. Nawet w przypadku MDMA może bywać różnie, o ile wiem. Poza tym po wszelakich psychodelikach też jest git, ale tutaj jest jest jak z marihuaną - bardzo dużo zależy od nastroju.
x = x
Ja jak brałam drugi raz DXM, po 5 tabletek co 10min popijając pepsi twist, to nie miałam żadnych nieprzyjemnych skutków.
Po mefedronie i methedronie i amfetaminie też w sumie nie, oprócz głosu zza mojej świadomości "Nie bierz tego gówna!"
Najbliżej chyba do tego ma 2C-E w chwilach, w których nie czuć bodyloadu - ale to tylko momenty :P Na grzybach mam ciągłe wrażenie niedosytu, na mefedronie ciągłe ciśnienie na dorzucenie "jeszcze troszeczkę", na heroinie w ogóle nie czuję jak mi jest, bo używałem tego do tłumienia bólu życia, a nie po to, by było zajebiście (być może złe nastawienie). Na GBL czuję się 2 razy mniej inteligentny, a akodin przestał działać. Nie miałem okazji spróbować LSD w wystarczająco dużej dawce, myślę że jakieś pół miligrama spełniłoby moje oczekiwania.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
