Jak dla mnie marihuana jest taką używką. Po alkoholu też jest ok jeśli się nie przesadzi. Dla innych nie koniecznie, a i mi może się zdarzyć, że nie będzie fajnie. Nawet w przypadku MDMA może bywać różnie, o ile wiem. Poza tym po wszelakich psychodelikach też jest git, ale tutaj jest jest jak z marihuaną - bardzo dużo zależy od nastroju.
x = x
Ja jak brałam drugi raz DXM, po 5 tabletek co 10min popijając pepsi twist, to nie miałam żadnych nieprzyjemnych skutków.
Po mefedronie i methedronie i amfetaminie też w sumie nie, oprócz głosu zza mojej świadomości "Nie bierz tego gówna!"
Najbliżej chyba do tego ma 2C-E w chwilach, w których nie czuć bodyloadu - ale to tylko momenty :P Na grzybach mam ciągłe wrażenie niedosytu, na mefedronie ciągłe ciśnienie na dorzucenie "jeszcze troszeczkę", na heroinie w ogóle nie czuję jak mi jest, bo używałem tego do tłumienia bólu życia, a nie po to, by było zajebiście (być może złe nastawienie). Na GBL czuję się 2 razy mniej inteligentny, a akodin przestał działać. Nie miałem okazji spróbować LSD w wystarczająco dużej dawce, myślę że jakieś pół miligrama spełniłoby moje oczekiwania.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
