(Bo psycho skreta to to chyba nie leczy.)
Obecnie jestem na detoxie od morfiny w ciagu od 8 m-c Tylko w tym roku probowalem juz 4x bez skutku zdetoxowac sie
ale dzis (jestem jakies 32h od ostatniej dawki) czuje sie ciagle OK w tym czasie spozylem wczoraj wieczorem okolo 100mg GL i jeszcze 2x w ciagu dzisiejszego dnia po juz dokladnie zwazone ;) 100mg ... i ciagle jestem pelen optymizmu .........
3am 100mg glaucyne obudziy mnie spazmy miesni po zasnalem na 3h ....
obudzilo mnie zimno i skrecior na maxa ...
wrzucilem prozak gl 100mg troszke pomoglo ale zadzwonil telefon dzis wieczor mam gig a to moja praca - jak na skrecie to zrobic nie mam pojecia
jak nie urok to sraczka
a co do samej GL jakos nie czuje "fajnego" dzialania
z kratomem tez lipa ale ja juz za duzo tego kratomu zjadlem wczoraj herbatka z 30g i nie poczulem jej wcale jedynie malo sie nie pozygalem bo co jak co ale Kratom to syfski smak ma
p.s. ta glaucyna daje faktycznie haluny wczoraj kropka niebieska na metareacu zmienila sie w "robaczka" a dzis to juz na sofce zobaczylem zuczka nieprawdziwka ... (i wcale mi sie to nie podobalo)
11:30 walnalem zupe makowa doryjnie z 35g stuffu ale utrzymalem to z 10-15 minut i pomimo zjarania sie zielskiem wszystko wylecialo ... cos tam sie wchlonelo moze tyle ile potrzeba bylo ... a jak nie to pewnie zaraz sie dogotuje ;)
podsumowujac ta GL dziala cos ale cos mi tu z nia niegra
- dziala kilka godzin 2-3h tylko (zaleczajaco) jednak chujowosc jaka w zamian mnie ogarnia wcale nie jest przyjemna i nie konczy sie wraz z efektem "zaleczajacym skreta"
- podejrzewam ze podbilo u mnie wech i wszystko w kolo wydaje tak silne zapachy ze jest to nieprzyjemne
- czuje sie jak bym wcisnal w zyle plynny plastic ktory nadaje pasqdne uczucie takiej chemii w ustach pod skora
podsumowujac jednym sie podoba a innym wcale
czas zdobyc jakis tramadol i zrobic to nalezycie
p.s. dawki sam sobie znajde ale podpowiedzcie czy tydzien na tramcu a pozniej odstawka to dobry plan ?
Pozdrawiam
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
