gynoid pisze:Granice umiaru? Umiar jest granicą, nie sądzisz? Jeśli nie, to odstaw DXM.
Little_Jack pisze:Czemu.gynoid pisze:Granice umiaru? Umiar jest granicą, nie sądzisz? Jeśli nie, to odstaw DXM.
A zresztą, już nie wiem. Chaotko, przez Ciebie się zgubiłam :'(
gynoid pisze:Bo DXM umieszcza umysł na zupełnie odrębnej płaszczyznie, daleko za trzeźwym umysłem albo chociaż upalonym umysłem, co utrudnia mi zrozumienie panny Chaotki.Little_Jack pisze:Czemu.gynoid pisze:Granice umiaru? Umiar jest granicą, nie sądzisz? Jeśli nie, to odstaw DXM.
A zresztą, już nie wiem. Chaotko, przez Ciebie się zgubiłam :'(
A Ty Chaocia pytasz gdzie jest granica "rozsądnego" ćpania, a zaczyna sie degeneracja.
Lecz tak serio to według mnie dla danej osoby ta granica będzie na zupełnie innych pozycjach.
Jedni sobie coś spierdolą ćpając co weekend np, a inni raz na miesiąc. Zależy od wyglądu reszty życia i od tego co mamy w głowie.
Więc ciężko to ustalić bo umiar to rzecz względna, a i może być złudna...
Nie wiem jak bardzo sensownie to napisałem bo mam już troche w czubie, ale mam nadzieje, że mnie zrozumieliście ;-)
Little_Jack pisze:Nie, nie, droga Gynoid! Chodzi mi o to, dlaczego raptem cały świat przestał wierzyć w selekcję naturalną?gynoid pisze:Bo DXM umieszcza umysł na zupełnie odrębnej płaszczyznie, daleko za trzeźwym umysłem albo chociaż upalonym umysłem, co utrudnia mi zrozumienie panny Chaotki.Little_Jack pisze: Czemu.
A zresztą, już nie wiem. Chaotko, przez Ciebie się zgubiłam :'(
Little_Jack pisze:dlaczego raptem cały świat przestał wierzyć w selekcję naturalną?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
