gynoid pisze:Granice umiaru? Umiar jest granicą, nie sądzisz? Jeśli nie, to odstaw DXM.
Little_Jack pisze:Czemu.gynoid pisze:Granice umiaru? Umiar jest granicą, nie sądzisz? Jeśli nie, to odstaw DXM.
A zresztą, już nie wiem. Chaotko, przez Ciebie się zgubiłam :'(
gynoid pisze:Bo DXM umieszcza umysł na zupełnie odrębnej płaszczyznie, daleko za trzeźwym umysłem albo chociaż upalonym umysłem, co utrudnia mi zrozumienie panny Chaotki.Little_Jack pisze:Czemu.gynoid pisze:Granice umiaru? Umiar jest granicą, nie sądzisz? Jeśli nie, to odstaw DXM.
A zresztą, już nie wiem. Chaotko, przez Ciebie się zgubiłam :'(
A Ty Chaocia pytasz gdzie jest granica "rozsądnego" ćpania, a zaczyna sie degeneracja.
Lecz tak serio to według mnie dla danej osoby ta granica będzie na zupełnie innych pozycjach.
Jedni sobie coś spierdolą ćpając co weekend np, a inni raz na miesiąc. Zależy od wyglądu reszty życia i od tego co mamy w głowie.
Więc ciężko to ustalić bo umiar to rzecz względna, a i może być złudna...
Nie wiem jak bardzo sensownie to napisałem bo mam już troche w czubie, ale mam nadzieje, że mnie zrozumieliście ;-)
Little_Jack pisze:Nie, nie, droga Gynoid! Chodzi mi o to, dlaczego raptem cały świat przestał wierzyć w selekcję naturalną?gynoid pisze:Bo DXM umieszcza umysł na zupełnie odrębnej płaszczyznie, daleko za trzeźwym umysłem albo chociaż upalonym umysłem, co utrudnia mi zrozumienie panny Chaotki.Little_Jack pisze: Czemu.
A zresztą, już nie wiem. Chaotko, przez Ciebie się zgubiłam :'(
Little_Jack pisze:dlaczego raptem cały świat przestał wierzyć w selekcję naturalną?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
