chciałbym sobie zarzucić coś psychodelicznego i egzotycznego.
Co proponujecie na poczatek z oferty coffeshopu?
NajwazniejszE:
Niech dziala psychodelicznie, niech nie powoduje za duzych efektow ubocznych i niech bedzie zajebsite ;)
I takie wiecie naprawde si :)
Moge zrobci proste ekstrakcje przy zuyciu latwo dostepnych rozpuszczalnikow (alkohol) jesli to jest konieczne :)
No więc moje typy to przede wszystkim]
San Pedro a tym bardziej ajałaska to jak na mój gust zbyt potężne środki dla osób bez doświadczeń psychedelicznych. Jeśli chodzi o salvie to pisze o suszu. LSA (HBWR) będzie chyba najodpowiedniejsze, byle nie rpzesadzić z dawką.
Ja chce tylko spróbować raz jak to jest :P - tak dla informacji bo moze ma to jakis wplyw...
Aha: Dość dużo paliłem marihuany jakby to miało jakiś wpływ na to i mam już jakby "tolerancje psychiczną ;)" oczywiscie nie dlatego chce sprobowac cos mocniejszego tylko tak doszedlem do wniosku ze 2006rok bedzie odpowiedni ;)...
Jeśli chodzi o salvie to pisze o suszu
Nie lepiej bedzie kupic ekstrakt tak zeby zapalic z kumplami sobie pewnego weiczoru i miec odrazu jakis ciekawy trip?
PS: Mial ktos po salvii jakis bad-trip kiedys? Moze sie od tego poprzewearacać we łbie (tak w praktyce bo teoretycznie do wszystkiego moze ;) )
LSA (HBWR) będzie chyba najodpowiedniejsze, byle nie rpzesadzić z dawką.
Co kupic zeby przyjemnie mozna bylo wchnonac "naturalne" LSA?
PS2: Interesuja mnie srodki legalne i w miare bezpeiczne... Tak zebym nie zwariowal ani nie umarl od tego ;)
EDIT:
Co kupic zeby przyjemnie mozna bylo wchnonac "naturalne" LSA?
Słyszałem że salvia dopiero za X paleniem wywoluje oczekiwane efekty (tak zeby dotrzec do jakiegos lvl wysokiego ;) )... bo wczesniej nie sa jeszcze w pelni uaktywnione receptory...Jeśli chodzi o salvie to pisze o suszu
Nie lepiej bedzie kupic ekstrakt tak zeby zapalic z kumplami sobie pewnego weiczoru i miec odrazu jakis ciekawy trip?
No a o LSA poszukaj. Z ogólniedostępnych rzeczy nadają się nasiona powoju, ale ciężko znaleść odpowiednie. Nawet jak się znajdzie to potrafią być dość nieprzyjemne dla żołądka. Ale można zrobić ekstrakcje.
Myślisz że palenie ekstraktu uaktywni w takim razie receptory od razu? Polecam nie szarżować. Kup sobie kilka gram suszu, może do tego jakiś słaby ekstrakt. Zaczynaj od małych ilości a nie "zeby dotrzec do jakiegos lvl wysokiego".
Cannabisu nie pale od piątku ;) do konca marca...
No a o LSA poszukaj. Z ogólniedostępnych rzeczy nadają się nasiona powoju, ale ciężko znaleść odpowiednie. Nawet jak się znajdzie to potrafią być dość nieprzyjemne dla żołądka. Ale można zrobić ekstrakcje.
Cos widzialem na forum ktos tam cos pisal...
Jak bedziemy to zarzucac to jakas osoba do opieki cos takiego ?
Czy haluny nie sa az tak potezne?
btw. szkoda ze nie maja backupa do forum tyle tam tylo materialu a teraz pusto i od nowa o wszystkicm pisac :)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.