Jak w temacie, mam spota, niedaleko miasta ale jak sie okazuje w pełnej dziczy...
często spotykam niedaleko sarny, króliki i bażanty.
Obawiam się ich ataku na rośliny przynajmniej niektorych z nich.
Niedaleko spota zauważyłem dwie nory, wokól nich nożki i troche skorki króliczej, skóra i pióra ptactwa, a padliną kurwi w kilku miejscach wokól spotu. Nie wiem czy to lisy ale tak to wygląda.
Zapach padliny widocznie nie odstrasza saren i krolikow bo dalej wystepuja na terenie.
Tuż po przekopaniu znazałem na ziemi tej ziemi przekopanej gówno takie siwawe.
Pytanie:
Czy lisy odstrasza "drapieżników" tj sarny itd
Czy lisy same są ćpunami i powinienem je wytępić?
Złóżcie to w kupę, ogarnijcię i odpowiedzcie co wiecie. Piszę chaotycznie bo jestem gupi, przepraszam.
Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
Z pewnością lisy nie są problemem, jednak zaobserwowałem że skutecznie depczą ścieżki wokoło, w moim przypadku nie jest to duży kłopot, bo ścieżki te często kończą się pod drzewami, gdzie ciekawski grzybiarz musiałby iść na wpół zgięty (ja chodzę ;)). Sam korzystam z tych ścieżek aby nie deptać nowych.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
