Mozliwe że będę brał ten lek p/depresyjny. Chciałem zapytać, czy ktoś z Was go zażywał - i czy to prawda, że paroksetyna powoduje dziwaczne, barwne sny? Jakiego rodzaju one są - przyjemne, czy nie za bardzo raczej? Czy są tylko dziwne, czy może można je kontrolować (LD)?
Czy zdarzają się tylko przy wprowadzaniu i odstawianiu leku (podobno ciężkie, to prawda?), czy można mieć je codziennie/conocnie?
Jedna moja znajoma brała to i miewała różne głupawe sny, ale niektóre jej się nie podobały... Jak z tym było u Was?
po jakimś wyludnionym mieście mając skrzydła, czy coś w stylu
bezszelestnego poruszania się jak duch. :/ Nie potrzebuję akurat takich
snów.
Aha - jeśliby były to jakieś fajne sny, to czy biorąc przed snem
dodatkową dawkę SSRI (wiem, że to mało odpowiedzialne, ale wiem że
niektórzy tak się bawią i eksperymentują też z tymi lekami) spowoduje się
jeszcze bardziej barwny i odjechany sen?
Oczekuję, żeby były trochę ciekawsze niż codzienna rzeczywistość, ale niekoniecznie przerażające. I też właśnie myślę o Lucid Dreaming - zastanawiam się po prostu czy takie leki mogą mi ułatwić osiągnięcie LD.
Pozdro
bardzo zadko pamietam cokolwiek nie miewam ani koszmarow ani dobrych snow tzn. mysle ze mam swietny mechanizm calkowitego zapominania :) dawniej bywalo ze pamietalem sny ... ale do rzeczy
pamietam jeden nad ranem ktory mnie obudzil i nie byl fajny jednak byl bardzo wyrazny i kolorowy
leze zmeczony na lozku ktos puka zagladam przez szybe ... a tam stoi policja miejska policja normalna jakies pajace w tych kamizelkach razacych (tez policja) jacys urzednicy pod krawatem ... pytam grzecznie czego ... oni do mnie otworz ... wychodze na przedpokuj i krzycze do mlodej otworz policja do Ciebie i klade sie spowrotem wiem ze przyszli po ziolo ! Slysze jak wchodza jeszcze sie ludze ze moze co innego ale jestem juz zrezygnowany i jakis spokojny pogodzony z losem cuz moge zrobic ... slysze ze przyszli mnie aresztowac .... budze sie ....
i pomimo ze to bez sensu nadal mam jakas paranoje ... mam nadzieje ze nie bede mial takich snow na codzien bo sie qrwa wykoncze na nerwy a nie na depresje ;(
Fluo 20 mg to byla 3 tabletka 3 nocka (biore je rano)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.