to nie jest Mózga trzcinowata tylko Mozga trzcinowata (Phalaris arundinacea)
przez "o"
Gum@ <- proponuje poszukac zdjec tej rosliny na stronach botanicznych, poza tym zwroc uwage na to w jakich warunkach ona rosnie, skoro lubi wilgoc to bardzo podobna rosnaca daleko od wody to raczej nie to. ja rowniez mialem problem: szukajac jej znalazlem cos bardzo podobnego, ale po dojsciu do stawu zauwazylem kepy troche innego zielska ktore tez bylo podobne do mozgi z obrazkow i to wlasnie byla prawdziwa mozga (porownalem obie trawy i ta z terenu podmoklego byla troche bardziej podobna).
ale co z tego, ekstrakcja jest zbyt skomplikowana zeby mi sie chcialo ja przeprowadzac, poza tym nie mam w tym wprawy i pewnie wyszolby mi dopiero za ktoryms tam razem, no i trzeba kupic troche sprzetu i odczynnikow
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."