Homologi, analogi i pochodne mefedronu, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 1016 • Strona 99 z 102
  • 4807 / 272 / 0
Zatrułeś się, ale chyba już to sobie uświadomiłeś. 1 gram, co za dawkowania. Kiedyś 200mg ludzie opisywali jak ekstremalnie kardiozwałowe. A tutaj na gramy...
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 373 / 14 / 0
Myślałem. że to już dawno zniknęło. Pare dobrych lat temu pamietam jak zajebałem sniffa tego i przez chwile czułem się jakby mnie wydzierało z ciała jak ktoś palił salvie d. może będzie wiedział o co chodzi, po chwili poczułem jakby mi ktoś pikawe ścisnął w łapie. Do tej pory nie wiem co to było, zawał czy ki chuj.

Z tego co pamiętam to nie było czasem mocniejsze od 3mmc ?
Uwaga! Użytkownik kapitanxsova nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 272 / 0
W czasach gdy chodziło w postaci pudru koloru beżowego to było równie silne jak mefedron. Słabo działało nosem i żarło w chuj ale po połknięciu euforia wgniatała w ziemię. Ciekawe czy to było prawdziwe 3,4DMMC czy po prostu ktoś pozbywał się zapasów nielegali.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 373 / 14 / 0
no właśnie też coś tak kojarzę, że to w chuj klepało, teraz to jest czegokolwiek warte?
Uwaga! Użytkownik kapitanxsova nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1874 / 96 / 127
tolerka? lub to nie bylo to?
wolna molekula
#mops
  • 51 / 1 / 0
W 2011 roku to był hit, 3mmc do tego się nie umywa, euforia gniotła głowę prawię jak po mefie, oczywiście droga podania to oral sniffem nie działało prawię w ogóle.
  • 234 / 54 / 0
iluminazi pisze:
W 2011 roku to był hit, 3mmc do tego się nie umywa, euforia gniotła głowę prawię jak po mefie, oczywiście droga podania to oral sniffem nie działało prawię w ogóle.
A jak jest z 3,4 dmmc teraz? Ktoś, coś?
Posmakowało mi to właśnie w 2011 i teraz zatęskniłam:D
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 1874 / 96 / 127
Dzisiejsze sorty to kupa i chuj. Imo ledwo co to jest aktywne...
wolna molekula
#mops
  • 164 / 21 / 0
podbijam po info na stan sierpien 2015
Stay beautiful księżniczko!
dbamy o zęby!
makijaż na kaca/zjazd!
  • 1674 / 107 / 0
analog tego to?
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1016 • Strona 99 z 102
Artykuły
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.