Rośliny z rodzaju Mitragyna, rodziny marzanowatych, zawierające alkaloidy o działaniu psychoaktywnym (Mitragyna speciosa, Mitragyna hirsuta, Mitragyna javanica).
Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1901 • Strona 99 z 191
  • 465 / 47 / 0
Jednak polykanie samego prochu delikatniej siada na zoladek i mniej mdli niz po kapsulkach. Duzym minusem jest jednak ten cierpki, ziemisty beznadziejny smak ale jak sie zapije sokiem to zaraz to znika.
  • 305 / 40 / 0
Ja co jest ciekawe lubię smak i zapach samego kratomu, ale ten posmak właśnie, który zostawia już mi nie leży, też zawsze sokiem zapijam.
  • 465 / 47 / 0
Ja zauwazylem ze to tez zalezy od rodzaju, bo np Red Bali jeszcze w miare ale juz np Green Maley jest tak ochydny ze ciezko to przelknac, duzo bardziej cierpki i gorzki.
  • 305 / 40 / 0
Ja głównie green malay nakurwiam, ale to prawda z tym red bali, jak go miałem to faktycznie ten aromat był dużo lżejszy. Red bali na mnie działał za bardzo usypiająco dlatego już go więcej nie brałem.
  • 465 / 47 / 0
Jak szybko Waszym zdaniem rośnie i spada tolerancja na kratom ? Mnie na 3 dzień pod rząd już tak dobrze nie robi ta sama dawka, więc wydaje mi się że dość szybko, albo to kwestia słabego kratomu.
  • 305 / 40 / 0
U mnie rośnie dość szybko, też trzeciego dnia już tak nie kopie, natomiast mam wrażenie że spada też szybko, po dwóch dniach przerwy 3 gramy znowu kopią tak jak powinny.
  • 1659 / 1037 / 7
Również potwierdzam, że walory smakowe pogarszają się "kolorystycznie". O ile złoty i czerwony jeszcze ujdą, zielony już wykrzywia jak po ciepłej wódce, tak żółty i biały to absolutna katorga, jak ktoś jest wrażliwy.

Jak już przy wódce jesteśmy: jej nie zapijam, kratom mimo że rozmieszany w soku poprawiam kolejnym jego łykiem... W sensie soku. Nie daj panie jak drobinka osiądzie na języku 😆
U mnie już tego przeszło na kilogramy, mózg na sam widok walczy. Podziwiam świrów, co obok smaku przechodzą obojętnie. Moje uszanowanko.
  • 305 / 40 / 0
To chyba do mnie, dziękówa :D ja chyba się już utwierdziłem że tolerka na Kratom faktycznie spada szybko, przynajmniej u mnie, jeden dzień przerwy i 6gram znowu daje porządny efekt, coś wspaniałego. U mnie też już na kilogramy jest liczone, muszę sobie uzbierać teraz na kilogramową pakę, bo ostatnio to ciągle po 50 gram kupuję i drogo to wychodzi.
  • 3220 / 910 / 5
Kolejne podejście, bo sampla Red Thai dostałem. Tym razem znowu herbata jednak inaczej trochę.
Zagotowałem wodę, wsypałem 3.5g i podgrzewałem (bez gotowania) przez 15 minut.
Przelałem potem do szklanki z dużą torebką na herbatę, co by syf odfiltrować. No i to już było całkiem spoko, jak sraka rozwodniona mocno. Dojebałem miodu, soku z mandarynki (no cytryna over here) i dało się wypić. Teraz czuję wyraźne i niezbyt natarczywe działanie.
O wiele mocniej niż po takich samych/wyższych dawkach zażytych w kapsułkach/bombkach/jogurcie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 305 / 40 / 0
Zauważyłem że Kratom o wiele lepiej poprawia nastrój niż sama alpra, oczywiście w odpowiedniej dawce między 3-12gram. Wcześniej myślałem że to alpra jest królem w tym temacie, ale ostatnio jak zarzuciłem alpre w kryzysowym momencie a następnego dnia Kratom to ten drugi zdecydowanie wygrywa jeżeli chodzi o podniesienie nastroju. Kratom jest nawet lekko euforyczny, ale nie na tyle żeby jakoś szaleć bez opamiętania. I pomyśleć że to tylko zwykłe ziółko ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 1901 • Strona 99 z 191
Newsy
[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
Premie za alkohol w Biedronce. Związki zawodowe są oburzone

Związki zawodowe alarmują w sprawie nowego programu motywacyjnego w sieci Biedronka. Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, pracownicy najlepszych sklepów mają otrzymać premie finansowe za najwyższe wyniki w sprzedaży alkoholu. Sprawa — zdaniem związkowców — budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne, dlatego zamierzają oni podjąc poważne kroki.