real123 pisze:Uważajcie na ten syf ,na angielskiej stronie znalazłem opinię o AM 2201 że jest silnie rakotwórczy .
Pokaż linka jakiegoś, razem ponad tone tego przejaralem hahaha
Więc nie chcę żeby po buchu mną miotało :D
Am na początku robiło u mnie nieogary życia. Poza tym byłem po niej w stanie wzruszać się do łez. Paliłem ją kilkanaście razy i dodam jeszcze, że jak zrobi się tolerancja to faza jest po prostu bardzo przyjemna fizycznie i myślowo. Niestety tak krótko trwa. Mimo tego wszystkiego, gdybyś mnie ją teraz poczęstował, chętnie sciagnalbym chemiczną chmurę. Ale paleniu syntetyków na dłuższą metę mówię sobie NIE.
Cecha THC właśnie taka jest
Satif pisze:real123 pisze:Uważajcie na ten syf ,na angielskiej stronie znalazłem opinię o AM 2201 że jest silnie rakotwórczy .
Pokaż linka jakiegoś, razem ponad tone tego przejaralem hahaha
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
