Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2837 • Strona 95 z 284
  • 748 / 39 / 0
Rozumiem. Dzięki. Chyba znalazlem bardzo fajna alternatywe, opisze w odpowiednim dziale.
PS: Witaj z powrotem na forum :)
  • 3651 / 999 / 2
Na mnie działa Wellbutrin. Też był na życzenie. Próbował ktoś bupropion z MAOi?
sky is the limit
  • 14 / 2 / 0
Nie choc jesli aktualna kuracja nie pomoze, zamierzam. Teraz racze sie 300buporionem 60Mirty i 150 wenli zamierzam ja dobic do 450-600 w zaleznosci kiedy odczuje poprawe.
scalono - aire

Domyslam sie, ze jedyne z czym moze byc problem to wplyw na serce, bo o ZS w tym przypadku nie ma problemu,a dodatkowo znalazlem jeszcze taki post z ang forum:
"Angela: I take Nardil and Wellbutrin (plus more) and have been doing so for two years with no
bad effects at all. ( I added Wellbutrin to the Nardil.) Ironically, it was a doctor's letter (somewhere in the Dr. Bob site) where I first found out it was ok. I also consulted with a
well-regarded psychopharmacologist who is an expert on combining meds, and he said it was ok too. Good luck."
http://www.dr-bob.org/babble/20000905/msgs/45134.html
  • 25 / 1 / 0
Cześć, rozważam pierwsze podejście do bupropionu, wcześniej nie brałem niz z antydepresantów poza tianeptyną kilka miesięcy, która coś tam zadziałała. Ale na tyle subtelnie, że do dzisiaj się zastanawiam, czy faktycznie coś działała czy może mi się zdaje. W każdym razie o ile na początku zwiększyła mi motywację i lekko poprawiła humor, o tyle im dalej tym słabiej ją czułem, aż w końcu stwierdziłem, że mnie wręcz zamula. Tyle o niej.

Do wellbutrinu przekonuje mnie profil działania. Nie mam większych dołów, raczej anhedonię i brak napędu. Nie ukrywam, że wiążę się to z tym, że jaram dużo trawska. Podczas terapii planuję nie palić (akurat tianeptyna sprawiała, że mnie w ogóle do zioła nie ciągnęło). Zioło to niestety dla mnie straszne efekty uboczne - zamulenie wręcz absolutne, w pracy nieproduktywność, a po pracy tylko leżenie i dalsze jaranie. Do tego wpierdalam przeokropnie, przez co się spasłem jak wieprz.

Planuję odstawić zioło, wrócić do sportu, schudnąć, odzyskać napęd w pracy i po niej, motywację do działania, żeby pójść na trening itd. Dlatego wellbutrin wydaje mi się dobrym wyborem, o SSRI nawet nie myślę. Dlatego chciałbym zadać kilka pytań i będę wdzięczny za odpowiedzi, zwłaszcza od tych, którzy to biorą/brali w celach czysto terapeutycznych bez eksperymentów. Otóż:

- jak to jest z tym wkurwieniem/stresogennością/lękami? Mam małe ciągoty do obsesyjnych myśli, nie jakoś strasznie, żeby mi w życiu przeszkadzało, ale jednak. Mam się przejmować? Ogólnie czytam nerwica.com, ale wydaje mi się, że tam są bardzo specyficzni ludzie, którzy wpadają w panikę jadąc tramwajem. Ja w wieku 18-20 (czyli dekadę temu), waliłem trochę fetki w nos i faktycznie czasem spinała, blokowała człowieka, czasem dawała pewność siebie. Ale raczej właśnie takie ciężkie spięcie, zwłaszcza w stresogennych sytuacjach, dopiero w połączeniu z alko odczuwałem pozytywy z furania. Z drugiej strony w jakieś lęki czy paniki nie wpadałem i tak sobie myślę, że skoro na fecie było to do ogarnięcia to na leku nie powinno być gorzej. Dobrze kombinuję? Jak to porównać z buprio?

- co jeśli chodzi o sytuacje społeczne - poprawia kontakty z ludźmi? Bo tutaj mieszane opinie napotykam w necie - jedni piszą, że wzmaga lęki, inni że zyskują na pewności siebie. Jak to właśnie jest z tą pewnością siebie an tym leku? Taka fetka to zwykle dawała zewnętrzną pewność siebie, wydawało mi się, że jestem postrzegany jako pewniejszy siebie przez otoczenie, ale sam niespecjalnie się tak czułem. A jak już, to towarzyszyło temu to wieczne typowe poddenerwowanie.

- jak to jest z utratą wagi? Nie ukrywam, że pokładam spore nadzieje w tym, że zredukuje ona mój apetyt i zmotywuje do treningów. Dużo zrzuciliście w tzw. efekcie ubocznym? Ktoś może brał stricte w tym celu i może pochwalić/skrytykować?

- jak to jest z odstawieniem? Bo tak na chłopski rozum, powinienem czuć fest zamulenie i spodziewać się efektu jojo (o ile zredukuję wagę). Czy łatwo to odstawić? Czy efekt się utrzymuje? Czy raczej mamy odbicie w druga stronę i człowiek zamula i 'usypia'?

Sporo tego wyszło, ale może ktoś się przemęczy, rzuci okiem i się odniesie. Dobrego humoru życzę.
  • 18 / 2 / 0
21 września 2017resna pisze:
Czy bupropion (dawki lecznicze 150-300 na dobę) brany ponad miesiąc może nasilać/wywolać trądzik?
Możliwy skutek uboczny to zmiany hormonalne, więc możliwe, że podniósł ci testosteron. Osobiście zauważyłem u siebie zmiany, które pasują do obniżenia się poziomu testosteronu i wydaję mi się, że zaczyna się robić ginekomastia.
Endocrine

Infrequent was gynecomastia; rare were glycosuria and hormone level change.
https://dailymed.nlm.nih.gov/dailymed/a ... iveid=8979
  • 410 / 23 / 0
Mysle ze nie masz czym sie przejmować i powinienes smialo robic podejscie do leku. Wellbutrin działa praktycznie od pierwszej tabletki, czuć po prostu ta stymulacje, jakbyś dostal spora dawkę kofeiny w pakiecie. Nerwowość i leki mogą sie oczywiscie pojawić ale jest to spokojnie do ogarnięcia. Pozostaje tylko pytanie, zakladajac ze efekt by wystąpił i sie utrzymywał, czy mialbys determinacje i ochote znosić to dlugoterminowo. Cos jak z kamykiem w bucie, na dłuższą metę jest to męczące. U mnie przez jakis czas lek powodowal natręctwa, tzn. uporczywe i niechciane myśli, ale to po jakimś czasie oslablo. U mnie lek nakrecal tez troche paranoje, w sensie taka podejrzliwość ale spokojnie wszystko jest do ogarniecia. Problem moze byc jedynie wtedy kiedy bedzie sie to przeciagac. Przejście na ten lek moze byc dotkliwe dla osób z lekowa komponenta depresji zwłaszcza jesli do tej pory bralo sie leki serotoninowe bo wtedy Wellbutrin brutalnie wyprowadzi cie ze strefy komfortu lol. I wydaje mi sie ze gros osób nie dających sobie rady z tym lekiem wpisuje sie w ten wlasnie schemat. Mozna laczyc go z czymś innym aczkolwiek laczenie z jakimiś zamulaczami to wyrzucanie kaski w błoto. Skoro nie masz problemów z lękami to smialo atakuj. Co do chudnięcia - ja sporo wagi zrzucilem za pierwszym razem ale wtedy palilem i to miało kluczowe znaczenie choc Wellbutrin byl tu zapalnikiem bo mnie mocno zaktywizowal. Bez ruchu spokojnie mozna nawet i przytyć na tym leku choc na poczatku z reguły jest ten kop i waga leci w dol. Jak dorzucisz sport to powinno byc OK i zjedziesz z wagi polecam jeszcze zaczac palic papierosy lol. Co do kontaktów z ludźmi - z jednej strony dodaje pewności siebie z drugiej jak czasem wpadniesz w nerwowa wkretke to jest zgola przeciwnie. Na pewno nie oczekuj efektu "dusza imprezy i serce dyskoteki" tak jak po paroksetynie. Problemy ze snem mogą byc i to jest chyba najbardziej denerwujące. Ja aktualnie testuje Wellbutrin z Valdoxanem (potrzebuje czegos na rozjaśnieni nastroju, Wellbutrin nie daje z tym rady) i jestem zadowolony. Jako lek na aktywizacje Wellbutrin to pewniak (choc nie oczekuj ze będziesz latal naspidowany caly czas) wiec ja bym smialo probowal
Uwaga! Użytkownik krism nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / 1 / 0
Akurat, po 2 dniach mi przyszło na myśl, że wejdę, a nuż ktoś odpowiedział, a tutaj właśnie Ty parę minut temu dodałeś post i to całkiem rzeczowy, więc dzięki wielkie :) Ogólnie potwierdziłeś moje przypuszczenia. I się cieszę, bo prawdopodobnie w przyszłym tygodniu pójdę po receptę.

Ja potrzebuję czegoś, co mnie odciągnie od jarania, mam takie myślenie, że jak już biorę jakiś lek na głowę (tak miałem z tianeptyną), to nie chce tego zaburzać ziołem, do tego mam też taki prewencyjny lęk, że jak wezmę dużo różnych psychotropowych specyfików, to w swej biochemicznej kombinacji sprawią, że coś mi się w dyńce popierdoli ;).

Oczywiście branie tego po to, żeby rzucić zioło, samo w sobie byłoby głupotą, ale uważam że może przynieść to efekt jako taka dodatkowa motywacja - skoro zdecydowałeś się ogarnąć i leczyć, to już nie wracaj do zielska. Oczywiście to jeden z dalszych czynników.

Podsumowując, atakuję i jak będę miał jakiś feedback, którym warto by się było podzielić, to wrócę tu i opowiem. Tymczasem dzięki i pozdrawiam.
  • 198 / 7 / 0
Ile kosztuje Was ten lek w lokalnych aptekach?

Cena w doz.pl to ponad 200 zł za 300 mg. 150 nawet jest niedostępne.
Nie będę swoim wrogiem gdy jestem swoim Bogiem. ;-)
  • 3 / / 0
Nie cytuj całości posta nad Twoim -aire
Czechy. Elontril na polska recepte. 90 pln za 300 mg.
  • 537 / 35 / 0
Dzis placilem 132.20 za wellbutrin 150mg/30tabs
Martwi mnie ze na hurtowni nie ma opcji zamowienia, w zaprzyjaźnionej aptece zostawili mi 3 opakowania
ODPOWIEDZ
Posty: 2837 • Strona 95 z 284
Newsy
[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.