23 sierpnia 2020Mordarg pisze: Czemu to aż tak różni się w działąniu w zależności od drogi podania ?? Nigdy się z czymś takim nie spotkałem choć testowałęm legion różnych postaci różną drogą podania zawsze to było to samo tylko szybsze albo krótsze wejscie a co za tym idzie moc się różniły nic poza tym. Tu mam wrazenie jak bym wgl inna substancję przyjmował ;D
Tak więc przez podanie oralne otrzymujesz finalnie do układu nerwowego zbiór cannabioidów i ich metabolitów w różnym składzie, różnym natężeniu i różnymą
dynamiką tych natężeń w czasie.
A co to za podszepty szatana ??? Już wróciłem jak zresztą napisałem wyżej. Ale sporo wniosków z tych kilku dni odstawki wyciągnąłem. No i dawka zbita z 140 na 120 . Poza tym na razie udaje mi się co drugi dzień brać. Ale prawdziwy serial , warty zaćpania czyli THE BOYS S2 jest dopiero 4 Września. Coś czuje że towar oddam w zaufane ręce i dopiero wraz z premierą THE BOYS sobie wrócę. Po prostu widzę że w moim przypadku ( nigdy nie było IV. ciagi to i tak na takiej zasadzie że czekałem aż dawka zejdzie i dopiero jak się źle czułem kolejna (a często i tak jeszcze z 12h odczekiwałem bo wieczór akurat i przespać ten czas można ) szła więc o skręta ja zachaczałem paraktycznie co chwilę/ To że nie mogę bez tego żyć było jednym wielkim okłamywaniem siebie. BO mogę jak najbardziej. - Jest ciężko ale jest to jak najbardziej możliwe. Teraz tylko pytanie czy coś z tym zrobię/...
Przeczytałem kilka artykułów że dawki terapeutyczne DXM - 2x15mg co 6h znacznie redukowały skręta od opiatów. Niedługo przetestuję i podzielę się wrażeniami. Coś może być na rzeczy bo 30mg powoduje u mnie lekką dysocjację co pewnie ułatwia zniesienia skręta. Do tego DXM podbija serotoninę co kodeina także robi. Jak to wygląda w praktyce zobaczymy.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
DXM też dobierałam do kodeiny i rzeczywiście łagodzi skręta szczególnie psychicznego, trochę o opio nie myślisz. Przy tym nakręcenie, ten stan kiedy wszystko chce Ci się robić - albo głupia zwała i myślenie o śmierci, bałam się jak dzwonił telefon, domofon bałam się wychodzić z domu, jeśli już to kurtka z kapturem i ciemne okulary. Też nie wiem czy nie mam żadnych zaburzeń, ale wiele osób rozmawiających ze mną twierdzi, że jestem dwubiegunowa, lekarz jest ostrożny, też dobrał mi chujowe leki i jego zdaniem to depresja. Jak, kurwa, nie mam żadnej depresji. Tylko nie umiem z nim szczerze porozmawiać.
Spróbuj sobie sporadycznie z DXM. Kiedyś weszło mi na banie, aż do matki dzwoniłam, ona do lekarza, a on na to, że DXM właśnie tak działa, w zależności od stanu w jakim jesteś no i przede wszystkim, że mi przejdzie, bo myślałam, że już mnie nie ma,
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/jurekpatryk.jpg)
Ćpali po 96 godzin, żeby cokolwiek poczuć. Fragment mocnego reportażu Patryka Jurka
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/p06p0z0v.jpg)
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mozg-jointy-1000.png)
„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/drozdze.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/san-antonio-men-sentenced-for-armed-robbery-in-oregon-while-posing-as-dea-agents.jpg)
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki
Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/casper_ruud.jpg)
Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie
Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.