Ktoś znał osobiście? Był na pogrzebie?
Bo jeśli Nie, to mogę mieć coś interesujacego.
Ale najpierw info.
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
09 grudnia 2019Gentlemenel pisze: Na ile potwierdzona jest smierc Marlboro_Red?
Ktoś znał osobiście? Był na pogrzebie?
Bo jeśli Nie, to mogę mieć coś interesujacego.
Ale najpierw info.
https://www.instagram.com/czerwone_malboro/
Ostatnie zdjęcie dodane 2 dni temu. Skleilem że był ktoś taki jak Marlboro_Red i podobno zgon, nick podobny, avatar nawiązuje i znajomy z [h].
Takie tam zbiegi okolicznosci, dlatego pytam jak bardzo potwierdzony.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
oby byli wolni i szczęśliwi nie czując już żadnego bólu czy strachu
taki urok tego sportu i życia ogólnie
17 grudnia 2019benny10 pisze: Synus [*] niestety odszedł jakoś w październiku. Długo go nie znałem... Ale cóż. Młody jeszcze był. Przedawkowal oxy. Z benzo i alko. Dorzucał jeszcze zanim spac poszedł, wieczorem jeszcze się z nim widziałem. Zawsze był dobrym człowiekiem i wesołym. Mateusz spoczywa w pokoju. Wiem, że go forum było dla niego całym światem dlatego piszę
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
