Aloneinthedark0 pisze:Małomówność jest dzisiaj bardzo niemile widziana. Wszędzie ludzie siedzą i gadają. A ja siedzę z boku i albo tylko słucham albo odpływam.
"CZEMU NIC NIE MÓWISZ?". Weź się odnajdź gdziekolwiek. Im dłużej się nie odzywam tym trudniej mi się "wtrącić" do rozmowy. Jakby nie można by gdzieś iść i posiedzieć i pomilczeć , albo pogawędzić tylko odrobinę. A nie kłapać dziobem bez przerwy.
ja odkad cpam to już całkei mmi sie to pomieszało.
jak cpam mowie mniej, jak nie cpam to jade z koksem.
nie ma moźliwosci zagiąc mnie.
Duzo ało mi towarzystwo które miałem całe życie,.
Wybór był prosty, albo sie potawiłes albo byłes jeb... a jak sie rozpędzili to człowiek życia nie miał.
Wystarczyło w odpowiednim momencie 2-3 razy celnie zripostować i tak mi zostało.
Ide do sklepu to czasem godzina mija na bajerce.
Kiedys tak psychologowie radzili.
jedz do sklepu/ galerii. podbij do pani spytaj o cene. przymierz spytaj jak wygladasz itd.
Najprosciej sie wyłamac.
Polecam zapoznać się z moim postem w temacie o Feni
Aloneinthedark0 pisze:Jakby nie można by gdzieś iść i posiedzieć i pomilczeć , albo pogawędzić tylko odrobinę. A nie kłapać dziobem bez przerwy.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
TL;DR- MDMA pomaga na nieśmiałość/małomówność. Pozdrawiam.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
