Aloneinthedark0 pisze:Małomówność jest dzisiaj bardzo niemile widziana. Wszędzie ludzie siedzą i gadają. A ja siedzę z boku i albo tylko słucham albo odpływam.
"CZEMU NIC NIE MÓWISZ?". Weź się odnajdź gdziekolwiek. Im dłużej się nie odzywam tym trudniej mi się "wtrącić" do rozmowy. Jakby nie można by gdzieś iść i posiedzieć i pomilczeć , albo pogawędzić tylko odrobinę. A nie kłapać dziobem bez przerwy.
ja odkad cpam to już całkei mmi sie to pomieszało.
jak cpam mowie mniej, jak nie cpam to jade z koksem.
nie ma moźliwosci zagiąc mnie.
Duzo ało mi towarzystwo które miałem całe życie,.
Wybór był prosty, albo sie potawiłes albo byłes jeb... a jak sie rozpędzili to człowiek życia nie miał.
Wystarczyło w odpowiednim momencie 2-3 razy celnie zripostować i tak mi zostało.
Ide do sklepu to czasem godzina mija na bajerce.
Kiedys tak psychologowie radzili.
jedz do sklepu/ galerii. podbij do pani spytaj o cene. przymierz spytaj jak wygladasz itd.
Najprosciej sie wyłamac.
Polecam zapoznać się z moim postem w temacie o Feni
Aloneinthedark0 pisze:Jakby nie można by gdzieś iść i posiedzieć i pomilczeć , albo pogawędzić tylko odrobinę. A nie kłapać dziobem bez przerwy.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
TL;DR- MDMA pomaga na nieśmiałość/małomówność. Pozdrawiam.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
