- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Ciekawy temat ponieważ mam nerwicę lękową, niestety bardzo silną i prócz benzo próbuje ratować się też Selegiliną, biorę ją dopiero 2 dzień 10mg/di nic raczej nie czuje jeszcze, a na pleco to u mnie nie ma co liczyć xd. Planuję potem wejść na 15-20mg by waliła mi na MAO A też i może mnie zalczy coś w kocu...
Interesuje mnie czy ktoś z lękami i nerwicą stosował ten mix? Paradoksalnie niby czasami amfa uspokaja nerwicowców i adhdowców, a tu widzę podobne działanie.
Wg mnie ten miks będzie jedynie nasilał lęki, tym bardziej jeśli musisz brać benzo. Tak silna stymulacja jest dla osób, które nie muszą się niczym uspokajać, a i tak czasem można złapać na tym taki dziwny niepokój wewnętrzny.
Czy jakoś paradoksalnie to zadziała to nie wiem, ale wątpię.
Zaopatrzyłem się w Hordenine HCL i PEA.
Selegilina wyrwę od psychiatry dopiero za tydzień.
Z tego względu chciałbym wiedzieć jak dawkować Hordeninę + PEA.
Maksymalnie 200mg Hordeniny + po 20min mix 100mg hordeniny +PEA 1000mg i nic, po za 5 min przyjemnością na poziomie palecebo.
Możliwe jeszcze że masz jakieś lipne pea, jak już pisałem wcześniej to pea na wagę ze znanego polskiego sklepu z ziołami nie działa, totalna wyjebka.
- Kapsułki jak się gryzie to nie są tak twarde jak wcześniej (tak jakby stuffu było mniej),
- "zapach" podczas trzymania w gardle z ust nie jest tak intensywny, jak był (mam opanowane te tabsy tak jak House Vicodin :D ),
- Klepie jakby słabiej albo w ogóle. Wcześniej starczyła tabsa-dwie (100 mg PEA), teraz niby też jest 100 mg (wg opisu na opakowaniu), a nie ma takiego wyjebania w kosmos.
Zaraz się prześpię trochę i zobaczymy, ale jestem poważnie zaniepokojony, że albo zostałem zrobiony w huja (ale to nieświadomie przez sprzedawcę i byłoby dziwne, bo jednak wszystko wskazuje, że to oryginał), albo po prostu razem ze zmianą etykiety producent zmienił dostawców składu (inne PEA lub środki blokujące wchłanianie prawidłowe?).
Ma ktoś też tego nowego Scorcha?
Klepać klepie, ale nie wiem czy nie będę musiał wrzucać po 5-10 tabsów na dawkę i nie skończy mi się w tydzień :P Następnym razem wezmę chyba też PEA z Primaforce i zrobię sobie z tego kapsułki z mniejszymi dawkami zmieszane z kofeiną bezwodną.
[24 cze 2013, 13:04]
Dobra, odwołuję co powiedziałem. Scorch jest oryginalny, tylko sobie wkręcałem przez tą zmianę opakowania. Miks nie działał, bo piłem poprzedniego dnia ciemne kakao w ultra wysokiej dawce (nie mogłem zasnąć i nie miałem nic innego pod ręką). Teraz cały czas śmiga konkretnie :)
Miałem jednak kilka starych tabsów Scorcha i różnice, które opisałem, faktycznie występują (stare tabsy praktycznie były nie do zgniecienia, a te nowe łatwo się wgina palcami, mają trochę inny zapach, ale i też jakby szybciej się rozpuszczają kapsułki i wchodzą). Tak czy siak działanie jest KONKRET!!!
Powód: Scalono.
-kakao+zielona/biała herbata (katechiny i epikatechiny) - słabe inhibitory MAO, głównie B, ledwo przechodzą barierę krew-mózg, o ile w ogóle i o ile działają, można będzie je wywalić jeśli nie
-goryczka żółta - jedna z najbardziej gorzkich roślin na świecie, ma dużo inhibitorów MAO, głównie B, blokuje też zapamiętywanie strachu i ból przewlekły poprzez selektywną downregulację receptorów glutaminowych NMDA 2B (upregulują się przez morfinę - efekty ciotogenne i część. wrakotwórcze),
-piwonia lekarska - peonol - ma dziwne działanie sedatywne, niby polepsza pamięć, zwiotcza mięśnie gładkie i szkieletowe, oraz ma działanie przeciwdrgawkowe jednocześnie, ma pozytywne działanie w chor. Parkinsonie, oba związki to inhibitory MAO, niewiele bardziej selektywne wobec B niż A,
-pieprz czarny (piperyna) - ma za zadanie zwiększyć przenoszenie katechin przez barierę krew/mózg, jest też słabym inhibitorem MAO-B.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
