Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 2227 • Strona 10 z 223
  • 1174 / 22 / 15
Nieprzeczytany post autor: WaWe »
tzn. myślę, że gorycz damiany mogła by się od biedy wkomponować w smak absyntu.
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: konix »
Ale tez nie o smak tu chodzi.

Może wyjdzie z tego jakaś ciekawa mieszanka, tylko że może polecił by ktoś jakąś ziółko, euforyzujące, podchodzące pod halucynogenne? Co można kupić w jakiś sklepie internetowym bez problemu, jak MO.

Widziałem że niektórzy nalewki robią też z mj, ale dużo gr topów to fortuna, a liście to też ciężko dostać.
Uwaga! Użytkownik konix nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1387 / 5 / 0
Nikt nie robi nalewek z kupowanych topów... :D

Powój? euforyzujące podchodzące pod psychodeliczne ;P

Więcej wizyjnych raczej ziółek nie ma. Lotos do alkoholu jeszcze, może serdecznik? Ciekawe jak działa w nalewce.
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 1174 / 22 / 15
Nieprzeczytany post autor: WaWe »
Lotos w nalewce to dobra opcja, aczkolwiek... Do reszty składników pasuje jak indianin do radzieckiego ciągnika.

Ja wrzuciłem ostatnio jednego topa do jakichś 100 ml absyntu. Pierwsza próba (po 3 tygodniach leżakowania) nic nie dała. Zobaczymy później, napiszę w wątku o absyncie.

Powój? Jak do tej pory sądziłem, że alkohol wyciąga z nasion tylko "to co złe"... Nie, zaraz, to była chyba benzyna. A jeśli powój w nalewce się sprawdza, to byłoby to ciekawe, ale z drugiej strony powój działa tak długo, że to chyba nieco mija się z celem.

Może Guayusa, Mulungu? (nie wiem, strzelam, może ktoś ma z tymi okazami więcej do czynienia?)

A może kakao? :D
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1387 / 5 / 0
Powój był trochę ironiczny :D Wyciągnięte przez % LSA nie byłoby zbyt trwałe.

No wiem że nie pasuje ten Lotus, ale co zrobisz i tak na chybił trafił składniki dobieramy :Dscalam------------------------------------
No nie wiem, jak ktoś chce cos łączyć to najpierw zdobywa elementarną wiedzę o jednym i o drugim.

Np. jak łączysz przyprawy to nie na chybił trafił, tylko ze względu na smak. Dużo soli i cukru razem odpada. Nie dlatego ze ktoś pierwszy na chybił trafił sprawdził że smak jest paskudny, tylko dlatego że mówi Ci o tym Twoja wiedza.

Tak samo z ziołami. Jesli znasz działanie różnych ziół, to wiesz jak je łączyć, nie robisz tego na oślep np. energetyzujące + sedatywne.

Po co łączyć kakao z ilex?
scalilam AnnaS
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 1174 / 22 / 15
Nieprzeczytany post autor: WaWe »
Nie wiem po co :D Przecież nikt nie robi nalewki na kakao, to był żart :-P (rzeczownik nieodmienny)

Konix, najlepiej zacząć łączyć 2 substancje, potem 3, potem 4, tak dodawać. Wtedy jest łatwiej zrozumieć co nie gra.
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 26 / 0
Witam po dłuższej nieobecności

Mocno zainteresowałem się naturalną kompozycja ziół z Shaman Shop'u

czy ta Mieszanka jest w 100 % tylko z ziół,czy napewno nie posiada w sobie jakiś syntetycznych kanaboidów , producentowi nie wierze,pamiętacie dobrze jak było z innymi mieszankami też miały być kompozycją ziół bez żądnych chemikaliów ,dałem się wtedy nabrać i już nie chce mieć nigdy do czynienia z tym chemicznym gównem

i pytanie czy ta kompozycja jest w !00 % naturalna,można poznać po zapachu ,po smaku,czy jest po nich zjazd,ogólnie po działaniu

ciężko mi uwierzyć ,ze 5 ziółek może dać taka fazę jaką opisujecie, przecież pojedynczo te rośliny działają niewiele mocniej niż placebo

czy są jakieś złe efekty psychiczne /fizyczne jak po innych popularnych mieszankach,czy ich działanie jest przyjemne

i jeszcze jedno ważne pytanie opisujecie ,że po nich występują jasne sny itd jak to dokładnie wygląda,kiedyś po starej serii Spice miałem bardzo dziwne,złe sny i w dodatku każdy szczegół pamiętałem jak jest przy tej kompozycji

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 07 kwietnia 2010 przez zycie ponad wszystko, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zycie ponad wszystko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 527 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: jakcha »
opisujecie ,że po nich występują jasne sny
hmm nic z tych rzeczy moze jedynie trochę jest więcej snów ale napewno nie jasne, to nie ADR:) Wpływ kompozycji na sny jest raczej indywidualny.

SPICE i inne gówna to była sama chemia i nikt tego nie ukrywał ludzie z SS od dawna etgo nie sprzedają mimo że mieli w ofercie-nawet swego czasu pisali na stronie ze wycofują się ze sprzedaży "mieszanek" po ogólnym ujawniuniu co w nich tak naprawdę siedzi. MO zrobił podobnie i te 2 sklepy mocno zaplusowały u mnie:)-w przeciwienstwie to ethnoshopu który teraz w RC się bawi.

Kompozycje ziołowe szczególnie nr 1 trzymają mnie różnię w zależnosci od stanu w danej chwili (wiadomo raz jestesmy zmęczeni, a kiedy indziej tryskamy energią) od 40 min do 1,5 moze 2h. Po tym czasie efekty znikają i może pozostać niewielkie odpręzenie, zadnego zjadu nie ma!

Z tego co mi wiadomo mieszanki dopalaczy podczas palenia ostro dają chemią z kompozycją jest odwrotnie ładnie pachnie damianką-mówie o nr 1 bo jest moją ulubioną.
Ostatnio zmieniony 08 kwietnia 2010 przez jakcha, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1174 / 22 / 15
Nieprzeczytany post autor: WaWe »
Na dobrą sprawę gwarancji żadnej nie mamy, ale ja, będąc użytkownikiem kompozycji z SS, nie mam powodu, by podejrzewać, że skład mieszanki jest inny niż podany. Najlepsze w tych kompozycjach jest to, że ich działanie jest dość przewidywalne - w odróżnieniu od cannabis czy maczanek, gdyż nigdy po zapaleniu kompozycji nie przytrafiło mi się nic, co można by nazwać przepaleniem tudzież "rush of jahwe". Najlepsza to przesłanka ku temu, żeby wierzyć, że mamy do czynienia nie z żadnymi gównianymi laboratoryjnymi pseudo-psychodelikami tylko z bardzo przyjemnie i to ze zwielokrotnioną siłą działającymi roślinkami o gamie właściwości afrodyzyjnych, rozluźniających, euforyzujących, a nawet indukujących pewien rodzaj transu (lotos) :)
Swoją drogą jestem ciekaw jak mocnych ekstraktów używają w tym całym SS. Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że, na przykładzie mojej ulubionej kompozycji nr 1, prawie połowa ze składników nie wpływa na moc, a jest jedynie "nośnikiem", gdyż zwykły susz scullcapu czy prawoślazu nie jest w stanie zmienić w ten sposób świadomości (a wręcz generuje coś na poziomie placebo) na dłużej niż parę minut. Przynajmniej w takich ilościach, jakie się spala, czyli kilkaset miligramów - kanna tylko lekko poprawia nastrój. Pierwsze skrzypce grają ekstrakty z damiany i kwiatu lotosu. Ale jakiego rzędu to muszą być ekstrakty? 100, 200? Widział ktoś takie cuda? :-P
Nie wiem jak to jest z tą naturalnością - jak się tym spalę, to zaczynam mieć wątpliwości :D Ale z drugiej strony, Emce, odwiedź witryny zagranicznych ethnoshopów i zwróć uwagę, że niektóre mają właśnie swoje własne kompozycje tego typu... Sam już nie wiem.
Mimo wszystko w samym działaniu, w cenie, pewności i dostępności jaką charakteryzuje się ten produkt, stawiam go bardzo wysoko wśród "rzeczy do palenia", zaraz obok MJ, która - tak tak - w niektórych aspektach nie dorasta kompozycjom do pięt :) A dopalacze są na mojej czarnej liście, dzień w którym zapaliłem kompozycję z SS przybił gwóźdź do trumny tego szajsu.

PS - otrzymałem niedawno kolejną już puszeczkę uwodzicielskiej kompozycji - tym razem trafiły mi się w mieszance jakieś żółte płatki kwiatów... Ktoś ma pomysł, skąd tam się wzięły? Może to damiana, ale nie ekstrakt? Jeszcze tego nie paliłem, może zmienili trochę skład. Mam nadzieję, że na jeszcze lepszy :D
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 273 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: machabeus »
@wawaendrju
jesli obserwujesz zagraniczne ethnoshopy i szczegolnie komentarze, to nie ma zadnego cannabis-like blenda. Sa w roznych klimatach, relaksujace, afrodyzujace, badz psychodelizujace.
I w sumie oprocz SS to nie widzialem nigdzie indziej dobrze dzialajacej mieszanki prawdopodobnie naturalnej, ale tej SS nie palilem i nie ogladalem, wiec nie mowie nie.
ODPOWIEDZ
Posty: 2227 • Strona 10 z 223
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."