Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 110 • Strona 10 z 11
  • 365 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bamboa »
moze gdyby wiecej ludzi dowiedzialo sie co to rc i zamiast brac od dilca powiedzmy lsd brali by doc/doi/bdf itd jakosc dragow poszla by w gore
  • 1530 / 10 / 0
Zapomnij. Więcej ludzi o tym wie = większe zainteresowanie policji = większy przypał = następna delegalizacja. A zresztą to i tak teraz od dlica to przeważnie te doce i inne sroce schodzą zamiast lsd ;)
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 32 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: DoktorZ »
dosc juz mam tego, od paru miesiecy jest jakas tragedyja, mało i gówniany staff, sam bede hodował

kumpel ktory jest raczej koneserem ostatnio jedyne co mogl zalatwic to torba na 3 nabicia i to jakiegos majeranku
jak sobie pomysle ze jeszcze niedawno miałem pękatą samarę [tak ze 3g] czystej wdóweczki za 10usd to mnie krew zalewa
dobrze ze są jeszcze szpitale i apteki =]
Uwaga! Użytkownik DoktorZ nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 438 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: kwik763 »
kumpel ktory jest raczej koneserem ostatnio jedyne co mogl zalatwic to torba na 3 nabicia i to jakiegos majeranku
jak sobie pomysle ze jeszcze niedawno miałem pękatą samarę [tak ze 3g] czystej wdóweczki za 10usd to mnie krew zalewa
To huj z niego a nie koneser skoro załatwia 3 nabicia majeranku. "Czystej wdóweczki za 10 usd"?? A ja myślałem że to temat o spadku jakości dragów w POLSCE chyba że twój diler przyjmuje tylko w dolarach %-D %-D %-D
777 - nowy, lepszy Szatan.

Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
  • 142 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Dekadentyzm »
John Stuart Mill pisze:
w Polsce nigdy niewiadomo co sie trafi dla tego czasem lepiej kupic jednego i sprawdzić czy dobre zioło niż na 5 zmarnować kasę.
...często się zdarza, że na drugi dzień jest kompletnie inne palenie od tego samego źródła, bądź go nie ma wcale.
U nas na mieście ostatnio jest kwas. Z tym, że jak znam życie nie u nas, tylko gdzie indziej i nie kwas, tylko jakieś RC.
Póki jest wódka, jest nadzieja.
  • 154 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: majed »
@DoktorZ:
dosc juz mam tego, od paru miesiecy jest jakas tragedyja, mało i gówniany staff, sam bede hodował
Popieram! Z moją panią też chcemy wziąć się za własną, niewielką hodowlę. Przynajmniej będziemy pewni co mamy, pewni ile tego jest. Żeby tylko to do-hodować do dojrzałości (w domu czy w plenerze? W domu zdarzają się rodzice/właściciele mieszkania czy inne ustrojstwo, w plenerze często przypadkowy palacz się natknie i cieszy ze zbiorów) to byłoby spoko.

Ech, fakt że Mary nic nie dorównuje, ale DXM też jest fajny. Nauczyłem się doceniać tą fazę i wyciągam z niej bardzo dużo za każdym razem (a żeby każdy raz coś wnosił, nie może być zbyt często)...
DF też mi się podoba, ale ostatnio moje jego źródełko milczy i nic nie mogę się dowiedzieć, a razem z moją panią zjedlibyśmy raz czy dwa jeszcze we wrześniu chętnie.
Jestem samoświadomością organizującą się na przestrzeni przez wieki
  • 12 / / 0
Nieprzeczytany post autor: DrJoint »
DoktorZ pisze:
dosc juz mam tego, od paru miesiecy jest jakas tragedyja, mało i gówniany staff, sam bede hodował

kumpel ktory jest raczej koneserem ostatnio jedyne co mogl zalatwic to torba na 3 nabicia i to jakiegos majeranku
jak sobie pomysle ze jeszcze niedawno miałem pękatą samarę [tak ze 3g] czystej wdóweczki za 10usd to mnie krew zalewa
dobrze ze są jeszcze szpitale i apteki =]
slabe dojscia masz
Uwaga! Użytkownik DrJoint nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
Roznie wychodzi. Wydaje mi sie, ze to kwestia bardziej indywiduwalna, kto chce wiecej zarobic/ma dlugi przycina zetke, czy cokolwiek innego. Co do jakosci to naprawde roznie bywa. U mnie jest tak, ze dile maja slabszy sort, bo jest tanszy i zbieraja na lepszy czyli drozszy, wtedy bedzie wiecej narkotnikow chetnych do zakupu, nie wiem jak u was, ale u mnie kazdy podaza za najlepszym sortem.

Co do kartonow to u siebie probowalem DOC i DOI. DOC wypadl cudownie, za to DOI sprawial wrazenie jakby dzialal nie dzialajac. Spodziewalem sie czegos innego, najprawdopodobniej karton byl slabo nasaczony.
Ostatnio zmieniony 15 września 2009 przez FreeOfMe, łącznie zmieniany 1 raz.
Feel free. Of me.
  • 2497 / 52 / 0
Karton pewnie byl dobrze nasaczany, po prostu DOI to szit ;)
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 142 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Dekadentyzm »
Ostatnio na bakę narzekać nie mogę, zajebiście jest
Póki jest wódka, jest nadzieja.
Zablokowany
Posty: 110 • Strona 10 z 11
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.