kumpel ktory jest raczej koneserem ostatnio jedyne co mogl zalatwic to torba na 3 nabicia i to jakiegos majeranku
jak sobie pomysle ze jeszcze niedawno miałem pękatą samarę [tak ze 3g] czystej wdóweczki za 10usd to mnie krew zalewa
dobrze ze są jeszcze szpitale i apteki =]
kumpel ktory jest raczej koneserem ostatnio jedyne co mogl zalatwic to torba na 3 nabicia i to jakiegos majeranku
jak sobie pomysle ze jeszcze niedawno miałem pękatą samarę [tak ze 3g] czystej wdóweczki za 10usd to mnie krew zalewa
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
John Stuart Mill pisze: w Polsce nigdy niewiadomo co sie trafi dla tego czasem lepiej kupic jednego i sprawdzić czy dobre zioło niż na 5 zmarnować kasę.
U nas na mieście ostatnio jest kwas. Z tym, że jak znam życie nie u nas, tylko gdzie indziej i nie kwas, tylko jakieś RC.
dosc juz mam tego, od paru miesiecy jest jakas tragedyja, mało i gówniany staff, sam bede hodował
Ech, fakt że Mary nic nie dorównuje, ale DXM też jest fajny. Nauczyłem się doceniać tą fazę i wyciągam z niej bardzo dużo za każdym razem (a żeby każdy raz coś wnosił, nie może być zbyt często)...
DF też mi się podoba, ale ostatnio moje jego źródełko milczy i nic nie mogę się dowiedzieć, a razem z moją panią zjedlibyśmy raz czy dwa jeszcze we wrześniu chętnie.
DoktorZ pisze: dosc juz mam tego, od paru miesiecy jest jakas tragedyja, mało i gówniany staff, sam bede hodował
kumpel ktory jest raczej koneserem ostatnio jedyne co mogl zalatwic to torba na 3 nabicia i to jakiegos majeranku
jak sobie pomysle ze jeszcze niedawno miałem pękatą samarę [tak ze 3g] czystej wdóweczki za 10usd to mnie krew zalewa
dobrze ze są jeszcze szpitale i apteki =]
Co do kartonow to u siebie probowalem DOC i DOI. DOC wypadl cudownie, za to DOI sprawial wrazenie jakby dzialal nie dzialajac. Spodziewalem sie czegos innego, najprawdopodobniej karton byl slabo nasaczony.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
