- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Opowiem pewną historię.
Był pewien nakoman, miał ksywe Narkuś. Ćpał przeróżne dragi z bxm włącznie. Inteligentny spoko typ. Marzył żeby spróbować klonów...
Pewnego dnia skołował sobie owe klony, zjadł pierwszy raz i wpadł pod ciężarówkę. Ja chętnie odradzam klony bo to imo badziew, ale nie będę za każdym razem przytaczał historii z ciężarówką. A benzy używana z głową, nie zostawia trwałych szkód. True story, jest jednym z najcięższych dla organizmu dragów (nie dziwota jak stim plus deliriant) organizm ma trudność z jej usuwaniem.
JEDNAKŻE!
Nie zrobi krzywdy jak ktoś nie będzie jej gimbusował dzień w dzień. Coś tu chyba nie zatrybiło w instynkcie samozachowawczym.
TAKŻE PAMIĘTAJCIE DZIECI TO HASŁO:
DRAGI - NIE DLA IDIOTÓW.
I jeszcze jedno [mention]Serotoninowy[/mention] jeśli miałbym być kukłą i fałszywą mendą ze względu na gwiazdkę, to mam ją gdzieś. U mnie zawsze prawda jak Janusz Korwin-Mikke.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
BXM czy DXM + avio warto sprawdzić 1 raz, ostrożnie, w dobrych s&s, ale każdy reaguje inaczej, aczkolwiek po dobrej filtracji benzy i jednorazowym wyskoku raczej nie powinno być długoterminowych uszkodzeń chyba, że te powidoki, ale ja tego nie uświadczyłem, a przeżycie 10/10. Nie polecam ofc, ale każdy ma swój rozum. Ciężko znaleźć coś podobnego. I zaufany siter to must have. No i dawkowanie nie warto przesadzać. 3-4 saszety+450mg. DXM wystarczy. No i warunek to ciemność inaczej lipa z halucynacjami trochę.
BXM interesują się specyficzni ludzie, a reszta większość po przeczytaniu jak to wygląda sobie odpuści.
OFC nie zachęcam, każdy ma swój rozum.
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
Niestety oksybutynina jest na Rp. jednakże nie jest znana ze swojego działania psychoaktywnego, więc jest to jeden z łatwiejszych do wyudzenia w aptekach (dawno nie wyłudzałem w aptekach, więc nie wiem jak się sprawa ma).
Mix 450mg DXM + nie wiem 165? mg oxybutyniny poskutkowało jednym z ciekawszych tripów gdzie przeprowadzałem rozmowy z "gośćmi" w pokoju. Jakieś dziewczyny, kolesie, bardzo towarzyskie haluny, podobnie jak po zolpi. Do tego pamięć niemalże nieruszona.
Rozmowy typu:
ja: cześć kim jesteś?
laska siedzi na moim łóżku: nie wiem
ja: ciebie tu nie ma, jesteś zwidem moim nie
ona: no chyba tak
Takie o pogaduchy nocne :D
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Jeszczę muszę skorygować swoją poprzednią wypowiedź. Bo napisałem "dragi - nie dla idiotów" ale tak to by ich nikt nie brał, bo kto się bierze za dragi?
Zatem nowe hasło: DRAGI DLA ŚREDNIOZIDIOCIAŁYCH.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Albo oczekują różowych słoni.deks ma dusze, to nie jest zabawka dla gówniarzy, do tego trzeba podejść z pewnym dystansem.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
