Do tego, jeśli zapijasz mineralka, kac nie istnieje :)
https://www.youtube.com/watch?v=GktXlCEJ-HU
Architects - "Gravity"
Wódka rządki, wódka radzi, wódka nigdy cię nie zdradzi :finger: Jeżeli chcę się najebać, to nie widzę innej możliwości, jak wzięcie wójitsu. Trzeba było odbić od kretyńskiego robienia się browarami, bo na pewno zdrowsze jest wypicie 0,5 l + 2-3 piwa, niż kilkunastu browarów.
Zdegenerowani alkoholicy nie piją wódki, a jeśli już, to od święta i to raczej tę najtańszą. Spiryt z mety, tanie wina, sikacze - tak.
Tyle człowiek siedzi w dragach - szuka szuka czegoś i myśli, a ostatnio bardzo lubię zwykłe alko.
30min temu wrzuciłem 150mg kody która ponownie dała mi wycofanie społeczne, ale seta soplicy wiśniowej (aktualnie uwielbiam te setki, drogo wychodzi ale wali ładnie i rozgrzewa - nawet lepiej od opio :D ) od razu inaczej, otwartość itp :)
No Dextem to już nie kodę będzie ćpał a Ulę : D to dopiero będzie chwila desperacji, a tak poważnie to każdy organizm jest przeznaczony do danej grupy/substancji, mi chyba dane są modulatory GABA <3
Italia, Italia, długie włosy, krótkie...
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
