19 maja 2026Ukurwiony420 pisze: W niektórych miejscach wydają też bez otwierania i przesypywania xd co jest nie legalne
Z tego co wiem to leki recepturowe robi się też z gotowych leków (miałam robione też maści na trądzik i krople do oczu) i nie ma tu obowiązku przesypywania/odmierzania jeśli ilość ogólna i zawartość substancji czynnej jest taka sama jak w recepcie.
Z ziołem jest ten paradoks, że zmienia się z surowca na lek poprzez przepakowanie...
Pierwszy na myśl przychodzi mi zawsze lemon haze. Niby za pierwszym razem wow, ale korzystanie z niego regularnie staje się męczące - szczególnie ze względu na problemy ze snem.
Co zabawne miałem go w zeszłym roku na outdoorze (auto), ale to był gratis zapchajdziura. Testowałem raz, bardzo spoko działa, ale znowu nie mogłem spać i się zraziłem.
A z apteki numer jeden co próbowałem to Jean Guy, czy coś takiego. Niby jest to jakiś fenotyp white widow, ale działanie tak płytkie i banalne, że szkoda pisać. Odmiana chyba tylko dla harcerzyków, albo kogoś, kto ma wywalone na inne niż przeciwbólowe efekty.
Uwage od razu przykuwa staranność wykonania. Opakowanie, urządzenie - często wszystko to samo co w oryginale. Opakowania profesjonalne, z naklejkami z hologramami. Na jednym widziałem kod QR którym można sprawdzać autentyczność produktu. Po zeskanowaniu trafiłem na stronę internetową 1:1 skopiowaną layoutem z oryginalnej strony.
Skąd sie bierze taki idealizm w próbie stworzenia 1:1 kopii oryginalnego produktu?
Przecież mogliby sprzedawać to w najtańszych urządzeniach bez żadnej marki i tak nie wpłynęłoby to na popyt. No chyba że docelowi konsumenci tego produktu to nieogarnięta młodzież o ile u młodzieży teraz jest popularne brandowanie produktów konopnym logiem Cali
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
