26 stycznia 2017Doktor_Koziełło pisze:5 mg palone z cynfolii. Potem 3x po 10 mg sniffem. Praktycznie 0 tolerka na opio.26 stycznia 2017Quepasa pisze: Też miałem koszmary, ale mnie nie podduszalo. Ile wziąłeś?
edit: wszystko w przeciągu 3 hrs. Ten syf chyba sie kumuluje w organizmie, a potem uwalnia samoistnie.
Ostateczna próba będąca trzydziestoma pięcioma miligramami sniffem dodatkowo poprawiona (ze względu na brak niemal działania ) 30 oralnie. Wciąż S.G.B.E. - syndrom giebla bez euforii.
Nie wiem czy mam dość rozrobiony sort (nie zgadza mi sie zupełnie dawkowanie tym co wyczytałem na pierwszych stronach wątku) czy to tolerancja która galopuje, ale dawki określane w tym wątku jako spore działają dość słabo. I chyba jeszcze słabną - potwierdza to kwestię uber-szybkiej tolerki
Co ciekawe działanie zaczęło się wydłużać - przypuszczam, ze poprzez akumulację tego syfu i/lub jego metabolitów. Dodatkowo pojawiły się w koncu (200-250mg przerobione w dniu dzisiejszym) problemy z oddawaniem moczu, ale są słabsze nawet niż te przy kodeinie.
Efektów ubocznych jakoś specjalnie nie odczuwam póki co - ciekaw jestem jak to będzie wyglądało rano. Na sen dopiłem sobie dwa piwka (etanol sensownie łączy się z U) i licze że nie będzie jakichs specjalnych problemów ze snem
1. Tolerka wariuje. Za pierwszym razem 35 działo średnio słabo (15:00) o godzinie 2:30 w nocy podane oralem 45 nie ruszało niemal wcale (of kors cały dzień przerabiałem materiał)
2. Mimo krótkiego działania, to ostatnia dawka przed snem działała jeszcze rano - podczas snu obudzilo mnie zajebiscie mocne swędzenie wszystkiego i pościel mokra od potu. Zasnąć dałem radę dopiero po poprawieniu się alkoholem w małej ilości
3. W dniu po bardzo nieprzyjemnie odczuwałem żołądek. Jak gdybym był na zwale jakiegoś stima - zjedzenie lekkiego śniadania wcale nie pomogło - męczyłem się kilka godzin z nudnościami zanim przeszło. Do tego doszedł delikatny ból w przełyku i palące odbyt stolce. Nic przyjemnego
4. Wciągnąłem to do nosa tylko dwa razy, a cały dzień wydmuchuje z nosa bardzo gęstą wydzielinę podbarwioną krwią. Nos momentami zatyka się i nie można przezeń oddychać.
5. Działanie przeciwbólowe utrzymuje się u mnie w kolejnym dniu.
Naprawdę nie polecam tej substancji. Czuć, że nie jest ona obojętna dla organizmu, a faza po niej jest naprawde niskiej jakości.
Nie powtórzę więcej tego doświadczenia
Oprócz pkt.4 nigdy nie odczułem żadnej z Twoich dolegliwości, a właśnie kończę 3g.
Kłopotów żołądkowych prawie nie miałem.
Piszę prawie, bo gdy pierwsze 700mg zarzuciłem per oral. Skutkowało to zaparciami jak to jest przy opio, jednak nic takiego jak opisujesz.
Przy przerzuceniu się na sniff minęły.
Zastanawia mnie skad masz ten sort.
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
Co do tolerki to też nie rozumiem, mój szczur potrafił jechać na tygodniowym ciągu i ostatnie dawki wynosiły mniej więcej dwukrotność dawek "początkowych", a komuś tu tolerka rośnie w ciągu jednego dnia. Nie rozumiem tylko czemu ciągle napierdalasz to gówno, skoro już za pierwszym razem skminiłeś, że efekty i dawkowanie nie pokrywają się z tymi opisanymi przez ludzi na hypku
czekałem na ten raz
drugi tester zachwala sobie ten sort i potwierdza, że to U także najwidoczniej osobniczo reaguje kiepsko
Ja również zauważyłem taką zależność.
W zeszłym tygodniu po 2 dniach z U, przyszedł dzień na zabawę z dobrym 3cmc.
Działanie stymulujące było kiepskie i generalnie profil działania 3cmc był inny niż zwykle. Efekty mentalne dużo wyraźniejsze niż fizyczne.
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
