Bufedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Bufedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 451 • Strona 9 z 46
  • 2428 / 91 / 0
Maska - masz może fote tego sortu ? przedewszsytkim pytanie puder czy kryształek ?
Zaraz , zaraz 3h euforii ? z pewnością to nie był NEB... NEB to ma w chuj krótki peak... :blush:
Ostatnio zmieniony 29 lipca 2012 przez Modyfikowany Bigos, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1167 / 13 / 0
czy to prawda ze działanie podobne jest do 3-FA?
  • 2428 / 91 / 0
Według mnie znacznie lepsze ^_^
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 597 / 2 / 0
Oto oto! Pierwsze spotkanie z NEB'em.

S&S: Ja, moja ukochana, domek w górach wynajęty na weekend, tv, laptopy, chipsy, browary (żywce, bo obok żywca się zatrzymaliśmy :D).

1st try! wpierw 80mg (ok 20.00) - lajtowa stymulacja + odczuwalna euforia i duuuża poprawa nastroju. Efekty mało nachalne i niby słabo, ale jednak mocno :D trudno to opisać. Niby nie działa ale działa i to konkretnie. Dobry humor, więcej energii, chęci. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne.

2nd try! 80mg + po minucie/dwóch jakieś 20mg + jakieś hmm.. 20mg? po kolejnych paru minutach (do 5 max). Co doostatniej dawki nie jestem pewien bo po prostu zebrałem trochę z brzegu z rozsypanej większej kupki NEBa. ( godzina zakończenia ok 22:10) - Znowu to samo, za to wejście dużo wyraźniejsze, takie uderzenie euforii. Z ogólnych efektów to stymulacja i euforia, chęć do działania, idąc po kolejny browar do lodówki chciało mi się tańcować i wywijać farmazony. Generalnie wydaje się, że efekty są identyczne jak po 80mg, ale bardziej intensywne.

Forma: Puder z zaufanego sklepu, który np. etkat w mikro igłach miał świetny.

Objawy Fizyczne: Zero w sumie. Źrenice niemal w normie, nikt by się nie zorientował że coś brałem. Wjazdu na serce w zasadzie nie uświadczyłem, lekko szybciej, lekko mocniej, szybko wraca do pierwotnego stanu. Bardzo lekkie na ciało jak dla mnie (panna to samo) :)

PS. Ponad 3 tygodnie bez kodeiny i ogólnie opiatów %-D (no ok tramal wpadł raz, ale tylko raz)
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 438 / 6 / 0
alimerth pisze:
A buf jadłeś, jak byś porównał
-czy dawka 100mg będzie ok do nauki, rozmów telefonicznych, pracy siedząco-stojącej ?
- czy występuje silne pocenie ręce /stopy ? ; czy pot jest tak intensywnie zapachowy jak bufedronowy ?
. great regards %-D
  • 597 / 2 / 0
-100mg może być dobrze a może być trochę za dużo, musiał byś sam sprawdzić żeby wiedzieć napewno. Jeśli będzie za dużo to tylko przez pierwsze 1-2h, jak opadnie główna euforia już będzie napewno dobrze do pracy itp.

-Ja pocenia nie zauważyłem w zasadzie wcale, a w miare zwracałem na to uwagę. Dla odmiany po bufie potrafiłęm spocić się jak świnia (tak jadłem buf). Dziewczyna raportowała, że ona troszke pocenie się odczuła, ale też w minimalnym stopniu. I nie zauważyliśmy żebyśmy jebali jak po bufie %-D

Co do ogólnego porównania do bufa to imo inna liga. bufedron działał spokojnie, pobudzał mnie do nauki, pracy, czy pogrania wieczorem na kompie itp. Sam w sobie nie dawał mi nigdy jakiś konkretnych faz, głównie fajne rozbudzenie, klarowność myśli, poprawa nastroju. Natomiast NEB ma pierdolnięcie. Wydaje mi się, żę jakby tak od 150-200 sniffem zacząć to potrafił by mocno dopierdolić :D

Czuć to i na fazie, i po fazie kiedy to niestety trzeba przeczekać aż serducho się uspokoi, bo choć nie tłucze się jakoś okrutnie, to jest to męczące. Tutaj chciałbym sprostować, bo wczoraj pisałem że na ciało jest leciutkie. Podczas pierwszych kilku h fazy człowiek czuje się całkiem dobrze, serce nie jest męczące, w zasadzie nie zwraca się wcale na to uwagi. Natomiast tak po 3h od ostatnio przyjętej dawki serce zaczyna się dawać we znaki.

Nie wiem czy przyspiesza bardziej na zejściu - chyba nie - ale za to ty chciałbyś już odpocząć a ono napierdala, i to już bywa męczące. U mnie trwało to ok 6 godzin, po których usnąłem. U mojej dziewczyny stymulacja utrzymała się do 10 godzin. Jak już minie to normalnie kładziesz się lulu.

Dodano akapity -- 909
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 438 / 6 / 0
No proszę jak potrafisz pięknie człowieka zachęcić. :yay:
Ja odwróciłem się całkowicie od bufedronu właśnie przez okropne wypociny, które pomimo higieny, prysznice ciągłe zmiany t-shirtów/koszul / były nieodzownym elementem każdej sesji
*
Jeżeli rzeczywiście posiada euforyzujący potencjał nieomieszkam spróbować

Czytając o NEB ,obawiałem się ,że to jakaś butyrośmiecio-n-pochodna ,ale zamówię, tymbardziej,że znalazłem w doskonałej cenie 25zł / g
  • 597 / 2 / 0
Ja zazwyczaj kupuje drożej, mając nadzieje, że będzie lepsza jakość. Ale chuj wie czy to prawda %-D tak czy inaczej NEB ogólnie dobry. Ja zdecydowałem się zamówić po tym co czytałem na angielskich forach, tam też trochę pisali. Euforyczne jest, mefedron to to może nie jest (przynajmniej nie puder) ale ewidentnie daje rade

EDIT, 19 sie 2012, 18:31:
Dziś rano dla rozbudzenia się walnąłem ~40mg. Domek ogarnąłem śpiewająco, spakowałem się, wymyłem naczynia, banan na mordzie, zmęczenie zniknęło natychmiast i wszystko robiło się bardzo przyjemnie. Przy takiej dawce zero wjazdu na organizm. Zero absolutnie :) Także do pracy (w zależności od tolerki - ja tolerki nie mam w zasadzie w tej chwili na b-k) już 50mg powinno dać radę. Ale to każdy na sobie musi sprawdzić :)

proszę o scalenie, nie mam już możliwości edytowania poprzedniego posta

Zrobione :) LMR
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 1893 / 182 / 0
@koljaczek: cena rzeczywiście doskonała, ciekawe dlaczego? :D. Za granicą NEB jest 3 razy droższy.
  • 438 / 6 / 0
bo ten NeB to nie neb ? :D też mi to chodziło po głowie, ale jutro dam znać jak odbezpiecze dostawe ;]
ODPOWIEDZ
Posty: 451 • Strona 9 z 46
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.