A jeśli chodzi o cene to jutro się dowiem przy kasie zapewne. Dam znać, na pewnej stronce typowo o lekach cena wynosi ok. 70zł bez refundacji, więc dość drogo.
A ktoś wie coś więcej o działaniu dihydrokodeiny? Czy ma działanie rekreacyjne? Bo w duckduckgo niewiele jest informacji na ten temat. Miał ktoś styczność z tą substancją?
No, ale, tak naprawdę, wiele ćpunów z hyperreala wie na tego typu tematy więcej od nich, mimo, że ci drudzy mogą się poszczycić ładnie wyglądającymi papierkami, dzięki którym mogą sobie od tej pory stawiać "dr" przed nazwiskiem.
S'il vous plait, monsieur - dihydrokodeina-watek-ogolny-t12655.html
aktualnie jestem na odtruciu (14 dni), glownie podaja mi buprenorfine i klonazepam + standardy typu hydroxyzyna, kwetiapina, jakies modulatory jak chujaszcze depakini itd. ale pisze o tym po to, ze ta bupra rzeczywiscie w mixie z klonami pomaga. probowalem samemu w domowych warunkach, i to mialem i klony i ziolko i takie tam, ale "brakowalo memu cialu opiatowego pierwiastka". a tutaj i owszem pierwsze 2-3 dni ciezkie, ale dalej calkiem calkiem, spodziewalem sie, ze bedzie gorzej, bo przypominam pierwsze 5 lat to walilem tak do 450 mg dziennie, kolejne 5 to juz nie mniej niz gram, w seriach po 300mg.
Dzisiaj przetestuje jak to się sprawuje jako zamiennik Tramalu i stopniowo będę schodzić do minimum.
Moje dawki to było 37,5 mg dziennie, najwyżej brałem 72mg.
Przez ostatnie 7 miesięcy brałem tabletkę, lub dwie codziennie.
Chroniłem dodatkowo wątrobę regularnie, bo przyjmowałem to w postaci Poltram Combo, wiem że głupio.
Po tych 7 miesiącach postanowiłem to odstawić, bo już pod koniec ciągu czułem się osłabiony, cierpiałem na bezsenność. Kiedy kompletnie odstawiłem tabletki, wszystko się pogorszyło. Nastrój strasznie spadł, zero chęci do życia, zero motywacji, nie chce mi się nawet wstać z łóżka, bo tak zmęczony fizycznie jestem, mimo że nie pracuję ciężko fizycznie.
Zauważyłem też, że po przyjęciu 200mg kofeiny stan się poprawia, ale tylko na 4-5 godzin.
Abstynencja całkowita od tramadolu trwa od piątku, 2.06.2017.
W środę jadę do psychiatry, bo sam sobie nie dam rady.
Mam tylko prośbę do Was - napiszcie proszę jak wytrzymać tę depresję przez te kilka dni, czym się wspomagać, co robić, co jeść?
Na sen wypijam przez ostatnie dwa dni 7,5mg zopiklonu. Działa też na nastrój, ale po 12 godzinach przechodzi i znów jest to samo, muszę szukać jakiejś kofeiny czy guarany, aby mieć siły na cokolwiek.
Wiem że to głupie pytanie, ale ile może trwać taka depresja odstawienna?
Czy możecie mi też polecić jakieś antydepresanty dobre w moim przypadku? Nie wiem czy psychiatra dobierze mi dobry, ale mam nadzieję, że będę miał szczęście. Akurat na tym dziale leków się nie znam,.
To jest straszny stan obezwładniającego zmęczenia. Czułem się dziś jakbym przez cały dzień wykonywał prace fizyczne, a właściwie nic dziś nie zrobiłem. Mógłbym ciągle leżeć w łóżku, bo wstanie wydaje mi się bez sensu, a z resztą ciało jest bezsilne, aby się podnieść,
Dziękuję bardzo z góry za pomoc.
Dopiszę jeszcze, że mam 24 lata, szczupła budowa ciała, aktywność fizyczna typu spacery i rower jak jeszcze miałem siły i chęć. Zróżnicowana dieta, mięsna (drób, wieprzowina), warzywa, owoce (kapusta zielona, sałata, ogórki, jabłka, banany, truskawki i inne), nabiał czyli jogurty, mleko, kefir, słodycze choć ostatnio mniej, napoje to woda mineralna, soki, czasem cola.
Nie piję alkoholu, nie palę niczego, nie biorę też niczego. Jedyny substancjami towarzyszącymi mi ostatnio jest tylko tramadol i zopiklon oraz kofeina i zielona herbata.
Dziękuję z góry za pomoc.
35mg czy czasem 72mg ? To są zalecane przez lekarza. Ja robiłem odstawkę Tramalu po pól rocznym ciągu w dawkach i po 2-3 gramy dziennie. Tak, że masz jeszcze naprawdę luzik. Nie idź do żadnego lekarza, tylko poczekaj jeszcze tydzień,dwa. To przechodzi. A tak lekarz przepisze Ci jakieś psychotropy i będziesz ćpać nowe gówno. Za tydzień powinno Ci się polepszyć - rower, basen itp. Masz rozregulowaną gospodarkę hormonalną, endorfiny itp - ale to się SAMO naprawi. Tylko przemęcz się trochę jeszcze.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
