Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7742 • Strona 740 z 775
  • 465 / 47 / 0
Właśnie po całych badaniach , wszystko prawie ok, tarczyca zajebiście , morfologia też jest jedno ale testosteron wolny niski dość około niskiej granicy ale pozostałe hormony androgenne git , noi ja ćwiczę mocno , śpię ok. No z używek to zero alko ale czasem coś tam wleci do nosa i z grubsza tyle. Póki co zostawiam to będę obserwował, zmiany w diecie i suplementy parę rzeczy i będę badał regularnie bo to tanie i tak. Jeśli ciągle będzie kiepsko no to będzie dylemat, bo wcale nie uśmiecha mi się nic wbijać ani mieszać przy tym
  • 52 / 6 / 0
Ile polecili byście gramów suszonych Golden Teacher'ów na pierwszy raz? Chciałbym raczej taką średnią fazę, a nie mocną, bo moje doświadczenie z psychodelikami to tylko raz LSD (DXM chyba się nie liczy xd). Ale chcę doświadczyć zmiany świadomości, OEV'ów i CEV'ów, ale bym w miarę ogarniał fazę. Boję się bad-tripa, bo zioło źle na mnie działa i często nie jest fajnie, za to LSD wspominam dobrze, choć nie spodziewałem się czegoś aż TAKIEGO. Tęsknię za tamtym stanem, a słyszałem, że psylocyby są są delikatniejsze w działaniu i faza trwa krócej.

Czy benzo wzięte w peak'u działania, by zakończyć bad-tripa zadziała zbijając całkiem fazę?

Dodatkowo jestem na SSRI paroksetynie 40mg, pregabalinie 150mg i olanzapinnie 5mg. Czy któryś z tych leków niweluje działanie grzybów? Pewnie olanzapina, czy wystarczy bym nie brał jej w dzień brania i dzień przed by doświadczyć psychodeli?
  • 377 / 112 / 0
2-3 gramy to tak standardowo z tym że paroksetyna brana długo osłabia działanie a olanzapina to wgl blokuje receptory na które substancje psychoaktywne z grzybów działają . Co do pregaby nie mam pewności ale chyba też raczej będzie osłabiać działanie . Trochę wątpię że jest s na żebyś próbował bo raczej tylko kasę zmarnujesz. O nas tripa to nie masz co się martwić bo jest mała szansa że jakoś mocniej zadziała .

Tak benzo zbije fazę.
"Life pain always sexy"
  • 3486 / 739 / 9
O co chodzi z tymi growkitami auto? To się tylko wstawia do temperatury pokojowej i tyle?
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 52 / 6 / 0
Dzięki za odp. @ListyDoMDMA to jednak nie będę kupował growkita narazie i najwyżej od kogoś dostanę to spróbuję odstawiając olanzapinę i pregabalinę tak na 48h przed zażyciem. Rozumiem, że 2-3 gramy suszonych grzybów, a to nie ma znaczenia czy kapelusze, czy "nóżki/trzpienie"(?), ? Jak paroksetyna osłabi, to najwyżej następnym razem wezmę więcej o gram-dwa
  • 377 / 112 / 0
@DormiNikanin Generalnie to osłabienie od SSRI (np paroksetyny) wynika z tego że przy dłuższym użyciu zmniejszają wrażliwość receptorów serotoninowych , ma to z jednej strony działanie antydepresyjne , a z drugiej osłabia działanie psychodelików serotoninergocznych. Co do tego czy kapelusze czy nóżki to ja nie jestem pewien , zawsze jadłem całe wysuszone grzybki.

@Zgienty tak ich nie trzeba zalewać i od razu rosną
"Life pain always sexy"
  • 981 / 181 / 0
To ja jestem jakimś odmieńcem chociaż muszę zaznaczyć jestem na SSRI,nigdy bez grzybów nie brałem.Przy dawce 2,5gr sproszkowanej łysiczki kubańskiej jest no naprawdę super,zauważalnie znacząco a LSD wręcz za mocna stymulacja dla mnie,może to lepiej zażyć w dzień jak w nocy(dawka 170ug).To jak to musi działać bez leków 😁 To bym musiał brać połowę tego co na lekach.
  • 1037 / 245 / 0
A ja dzisiaj planuje zrobić tripa na standardowej dawce 5/6 gram z własnej ręki. Zapale światło pół mrok dobrze się komponuje z grzybową fazą na łóżku.
  • 44 / 14 / 0
Zjadłem dziś grzybeczki standardową dawkę bardzo długo się wkręcało przez chwile myślałem że będzie za mocno aczkolwiek zawiodłem się.
Zamknąłem na chwilę oczy, pojawił się wibrujący obraz geometryczny który zmienił się w creepy twarze a po chwili przeniosłem się do innego wymiaru - mrocznego ciemnego.
Zauważyłem czarną postać z czarnymi skrzydłami z jednym okiem i parszywym szczerobiałym uśmiechem, leciał w moją stronę, nie centralnie na mnie ale nade mną, nie odczuwałem żadnych emocji, gdy był nade mną powiedziałem siema i nagle wróciłem do swojego pokoju.
Postanowiłem założyć opaskę na oczy i słuchawki - dawno tego nie robiłem, następnym razem całego tripa tak spędzę.
Cevy były intensywne, chaotyczne. Żadnych figur nie było - same gwiazdy postacie wszelakie byty typu DMT entities, było ich od groma a nieodłącznych elementem były wszędzie oczy i creepy twarze wszystkie z parszywym uśmiechem.
Leżałem sobie i obserwowałem bez strachu było to bardzo ciekawe, cevy intesyfikowały się na jednym bycie gdy bardzo tego chciałem, nawet postać jezuso podobna pojawiła się gdy o nim pomyślałem tak samo jak powiedzmy demony, większość czasu leżałem bez żadnych myśli i po prostu obserwowałem.
Tak leżąc wydaje mi się, że na chwilę usnąłem i obudził mnie gong w piosence, przeszył mnie impuls wpadłem w piękny kolorowy wir nie czułem swojego ciała było przepięknie była też tam jedna postać ludzka transparentna, krótko to trwało ale efekt WOW był super. Następnym razem więcej i od razu opaska na oczy a na słuchawkach jakiś audiobook o DMT entity encounters aby nakierować cevy ciekawe co zobaczę. :korposzczur:
  • 17 / 1 / 0
Witam wszystkich <3 Zastanawia mnie jedna dziwna rzecz, mianowicie sprawdzałem stan swoich zamrożonych GT i McKenaii i nie pasuje mi coś ich kolor. Wszystkie zamrażane były na surowo- świeżo po zerwaniu, jakiś pół roku temu. Aktualnie mają jakiś przyciemniały kolor- coś a'la mocno ciemna zieleń lub granat. Kobita jakiś czas temu nie domknęła na noc zamrażarki. Czy kolor ten może być efektem nieplanowanego lekkiego rozmrożenia grzybów w momencie niedomkniętego zamrażalnika, bo śmierdzi mi on strasznie :/
ODPOWIEDZ
Posty: 7742 • Strona 740 z 775
Artykuły
Newsy
[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.