Pozostaje Ci tylko napisanie jaki będzie finał tej historii : D
Ja na dyso i sajko bani ojebałem 300 ug ald25 i trochę 2cp fly. To była jazda. To o fentanylu i benzo pisałem bo nic nie ogarniałem. NIe mam nawet takich rzeczy w domu. Miałem zajebisty after, a potem spałem 40 h. Dopiero się obudziłem. Wnioski: lepiej opisywać kartony i nie brać benzo w blotterach. było grubo. Jest taki sprzedawca który jasącza te same kartony eti i innymi sajko. Ale się wjebałem przez to.
eh muszę ot jeszcze dodać policja itp na bt to najgorszy pomysł. Współczuję byłemu psychonautowi który już pewnie nie wróci do zabawy. Mam nadzieje że to nie ta balanga z piątku w warszawie bo tam było coś podobnego. Ale ja wróciłem wcześniej.
Benzo w blotterach jak dla mnie nawet spoko opcja.
Przeniesmy dyskusje gdzieś indziej bo się robi spam niepotrzebny.
Ma cev oef.n, pjsze dk góry nogami
umieram
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
