lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Niepomalowanymotor moklo podbija, niektorzy chwalą pregabalinę (wg mnie calkowicie zbija fazę, a nie podbija)
jest kilka rzeczy, ale nie są tak latwo dostępne
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
04 stycznia 2021kazrwd pisze: co sądzicie o 225mg kodeiny z thiocodinu na pierwszy raz (uczulony nie jestem robiłem "test") nie wiem jak u mnie z rzekomymi receptorami bo ostatnio spróbowałem tramadolu zarzuciłem 375mg i kompletnie nic jeżeli chodzi o jakieś narkotyczne efekty do tego byłem bardzo senny i kręcilo mi się w głowie, na drugi dzień rzyganie, potem rzucałem jeszcze 2 razy po 225mg i również żadnych efektów tylko coś jak kac po alkoholu na drugi dzień, kodeine dużo osób przechwala i zdecydowałem się spróbować i pytanie brzmi czy zarzucić standardowo 150mg na pierwszy raz czy 225 bo nie chcialbym się zawieść jak na tramadolu
Rozumiem testy uczuleniowe, bezpieczeństwo itp ale 300mg to jest, był i będzie idealna dawka, za która się tęskni przez resztę marnego cpunskiego żywota.
Polecam zarzucić 10mg hydroksyzyny fajnie podbija działanie i eliminuje histaminę.
jeszcze jedno pytanie, myślicie że zarzucanie godzinkę wcześniej 90-120mg DXM w celu podbicia dawki 150-225mg kodeiny ma sens? bo nie za bardzo wiem jak dawkowac DXM w celu podbicia kodeiny a z moich wyliczeń wychodziloby to jakoś tak
No faktycznie niezbyt duzo wiesz
To tak nie działa. Tolerancja nie urosnie Ci w ciągu tygodnia.
Tak jak napisal HFnarko mozna bardzo dlugi czas zarzucac zanim przestanie na ciebie dzialac. 300 zarzucalem dobre 3-4 lata. Codziennie rano przed pracą/wykładami. I ciągle dzialalo.
Potem 300 rano/300 wieczorem, 375/375, 450/450 dawki i konfiguracje byly najrozniejsze. Potem mak i dopiero wtedy kodeina kaput, przestala dzialac zupelnie. Ale to bylo po jakichs 9 latach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
