07 kwietnia 2020stupid86 pisze: Kumpel przysmolił 80mg diazepanu i podbił już 3 piwami, twierdzi, że go nie klepie, wieźć go na SOR czy to nie jest dawka na zapaść?
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
rano zajebałem 40mg furosemidu, żeby spuścić z siebie wodę.
O 19 poszło kilka ściech (chyba) 3-CMC i troszkę fety, włśnie w tkim stnie upodlenia wtedy sobie jeszcze zjdłem 1mg klona dla jaj.
Teraz wyjebło mi ciśnienie 185/110 110 puls, zjadłem przed chwilą jkieś 10mg klona, trochę niby jestem spokojniejszy, ale czuje, że ciło ma spinę, trochę boli głowa, lekko pobolewała klatka (może nerwobóle ?)
Od 2 dni nie biorę leków na ciśnienie, bo sobie nie przypilnowałem recki, teraz poszło 10mg ramirylu od ojca.
Czuję spokój, ale ciało jest kurwa gotowe do wszystkiego, serce bije umiarkowanie.
Co robić, żeby przeżyć ?
Poczekam jeszcze chwilę, klony i rampiryl się wkręcą spalę szlugę, zarzucę mirtazapinę i może pójdę spać.
chyba wchodzi ten rampiryl, bo mniejsza spina, a rano brałem połówkę betablokera (bo mi się uwidziało odstawiać)
pizda jak skurwysyn, albo usnę przy lapku ze szlugiem albo sie położę
Ponoc lepiej juz na beta blokerze walić, na pewno lepiej niż na odstawce.
Gdzie jesteś, sam w domu czy bad trip na mieście?
Czuję ze w glowie mnie cos rozszadzi. Jestem roztrzesiony.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
