Aktualnie z niepokojem śledzę radar opadów, bo zapowiadają gwałtowne burze z gradem. Póki co omijają moje miejsce, ale przechodzą dosłownie 20-30 km dalej i widzę, że musiało być ostro, bo kolorki z końca skali.
W zeszłym sezonie jakoś mniej więcej o tej porze grad wielkości kurzych jaj, w którego istnienie w ogóle wątpiłem, zrównał mi z ziemią wszystko, poza jedną sztuką. Musiałem zamawiać nowe pestki na szybkości. Dlatego w tym sezonie zamówiłem od razu więcej.
04 czerwca 2022Kobyszcze pisze: Scone, nie komplementuj debilów nazywając ich breederami kiedy nawet na miano growera nie zasługują ;)
Zgadzam się z całą resztą, podrośnięta roślina ma po stokroć wyższe szanse i jest silniejsza. Chyba, że akurat trafiłyby się 2 tygodnie bardzo słoneczne, a ktoś chodziłby ciągle na spota.
Myślę, że w ogóle warto porady z internetu zawsze brać z pewną dozą dystansu i testować samemu.
Najprawdopodobniej oni mówią o sytuacji, kiedy uprawiasz przy domu i masz ciągły dostęp do małych sadzonek. Zresztą prawdą jest, że roślina może nieco zwolnić, przy zmianie warunków uprawy. Jednak zawsze trzeba porównać za i przeciw, co w naszym kapryśnym klimacie daje raczej jednoznaczny wniosek
Czy ona jest już głodna?? Ma bodaj 10 dni.
Być może "takie geny". Cytując kladyka- jeździć, obserwować.
Boję się, że w związku z tym, że to automat, będzie karzełkiem. Jeśli w weekend nie zaobserwuję progresu w rozwoju, to zwyczajnie ją wyrwę, bo uprawa dla kilku gramowego plonu jest bez sensu.
W ogóle nie rozumiem powodu wyrywania rośliny. Nawet gdyby miało być z niej kilka gram, to co Ci szkodzi? Nie wymaga prawie w ogóle zachodu. Zwłaszcza, że i automat może jeszcze całkiem niezły wyrosnąć z tego, to nie jest jakieś poważne uszkodzenie, tylko łatwy w naprawie niedobór. Też mit "wystarczy jeden błąd, żeby zaprzepaścić automata" jest nieaktualny w przypadku tych nowych generacji, jeśli szybko naprawisz sytuację, to dzięki wydłużonemu vegowi da sobie jeszcze radę. Podcinam albo fimuję praktycznie wszystkie większe automaty i radzą sobie świetnie - rosną nawet większe.
A widziałem w necie typa, który podcinał 3 razy Moby Dicka XXL Auto i wycisnął z niego koło 200g! (Scrog).
Wyglądał znacznie lepiej, niż większość sezonów na indorze.
[ external image ]
Wczoraj spryskalem delikatnie panią takim marketowym nawozem, licząc że dolistnie wchłonie ona 100%. Mam rację, ktoś stosował i może potwierdzić?
Szkoda karmić jakieś chwasty obok.
W złe pH ciężko mi uwierzyć, bo po pierwsze użyłem mieszanki ziem 5.5-6.5 oraz 6-7 + dodałem trochę sproszkowanego dolomitu. Teoretycznie zatem powinno być optymalnie. Szczególnie, że Gorilla Cookies auto w tej samej mieszance rośnie bardzo dobrze.
Dziś znowu mają być gwałtowne burze więc ich los jest zagrożony. Jeśli nie będzie gradu, to pół biedy - wtedy tylko ślimaki mogą je unicestwić.
Z drugiej strony wczoraj popadało na tyle, że te tabletki BioTabs powinny już oddawać pokarm. Są wprawdzie po bokach, ale korzonki szybko się do tego dobiorą.
100% to jak im dożylnie podasz
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
