06 lipca 2018Migomat pisze: Co to za brednie, chcesz powiedzieć że picie coli do piwa i zapalenie do tego fajki bardziej zniszczy niż walenie amfy albo bieda ketonów
Substancje wywołujące kompulsywną potrzebę dorzucania, czyli m.in. stymulanty, alkohol* i syntetyczne kannabinoidy, w prawie każdym** przypadku będą bardziej szkodliwe niż dające zadowolenie na długo sajko czy dobre empatogeny.
* w przypadku alkoholu i innych GABAergików ta potrzeba nie jest tak kompulsywna jak przy dopaminergikach, a dorzucanie wynika bardziej z presji towarzystwa, upośledzenia samokrytyki i myśli "chcę aby było jeszcze grubiej" %-D %-D %-D
** prawie bo np. fenylki powodują wazokonstrykcję, arylki obciążają nerki - jak ktoś ma wrażliwy organizm to mogą zaszkodzić fizycznie bardziej niż np. alkohol.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
alkohol i nikotyyna (a zwlaszcza ich mix) to jedno z toksyczniejszych polaczen dla organizmu.
A do tego cukier ktory rozwala polowe gospodarki neuro przekaznikowej.
O wplywie na witaminy czy organy nie wspomne.
Wrzucam pare ciekawostek bo ide spac.
http://mobile.natemat.pl/126767,pijacy- ... szym-wieku
– Podniesiony poziom glukozy we krwi jest jedną z przyczyn powstawania stanów zapalnych w mózgu, co z kolei ma związek z neuroprzekaźnikami, które są głównymi regulatorami nastroju i pracy mózgu. Gdy we krwi podnosi się poziom glukozy, zmniejsza się ilość neuroprzekaźników, takich jak dopamina, epinefryna, kwas gamma-aminomasłowy. Jednocześnie zużywa się zapas witamin z grupy B, kluczowych dla funkcjonowania mózgu, i obniża się poziom magnezu – tłumaczy mgr Joanna Rochowicz, dietetyczka chorób wewnętrznych i metabolicznych, specjalistka psychodietetyki i zdrowia publicznego w Instytucie Psychodietetyki
https://www.hellozdrowie.pl/artykul-co- ... m/strona/2
Moze i slabe zrodla ale polecam poszukac samemu bo lepszych zrodel jest sporo.
A o diecie typu z rana baton, do obiadu kebab przed kolacja browar to nie ma co pisac bo to samobojstwo.
Kietony nie niszcza az tak jak sie wydaje.
Prowadzac sie dobrze, jedzac doobrze, odsypiajac zabawy nie dzieje sie nic zlego.
Mozna tu podac jako przyklad setki pacjentyow stosujac bupropion ktory nomen-omen jest chloro ketonem.
Przy fenidatach masz setki ludzi ktorzy jedza MPH i nie maja schiz.
99% proc tych sajdow to picie alko do bolu, walenie benzo i ofcors slabe zarcie.
Jak organizm ma odbudowac zapas witamin, prrzekaznikow czy skladnikow mineralnych jak defraudujesz je piwem czy slodkoscia. Zreszta- jeest pewien syyndrom przy dluuzszym piciu (zapewne krzyzowy z narko) wynika on z degeneracji tiaminy- to gloownie jej brak powodduje, ze lataja rece a organizm ma problem z trawieniem m.in tluszczzy
Inna kwestia ze ludzie uzaleznieni wala slodkie zeby poczuc choc namiastke dopy.
Byla kiedys tu akcja ile kto wytrzyma bez cukru.
1/3 ludzi nie wytrzymala tygodnia.
Kolejna 1/3 -2 tyg
Kiedys byl sposob na obejscie tego aminokwasami np l-glutamina ale malo ludzi ruszylo temat.
Moozna temat ciagnacc i ciagnac...
Do tego dodalbym kofeine.
alko+ kofa= meega odwoldnienie
Z organizmu paruja wapn, magnez + wszystkie skladniki.
A odwodniony organizm niee potrafi zatrzymac zadnych subst odzywczych.
Btw -alkohol to gaba,, dopa i cale spektrum przekaznikkow.
Jak zapijemy kieton 3-4 piiwkazmi i to nas nie usadzi tto mamy pare h czekania.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Tak chcialem zapytać z innej beczki troche. Jakim ludziom nie wolno dawać dragów?
Z jakimi objawami / skutkami ubocznymi? xD
12 lipca 2018Kierowca Bombowca pisze: Co do zagadki to nie wiem haha.
Tak chcialem zapytać z innej beczki troche. Jakim ludziom nie wolno dawać dragów?
Z jakimi objawami / skutkami ubocznymi? xD
Później zaczyna się ta szkoła i znajomości, najczęściej pierwsze kitrane szlugi "zajebałem dzisiaj 2 matce może się niezczai", "palimy na pojarke", "musze sie odstresować", nie zaciągasz się i mówisz po 3 miesisiacach palenia szluga na 3 że nie możesz rzucić szlugów.
Czas gimby i później licbus, zaczyna wchodzić pierwsze alko melo, u niektórych weed, u jeszcze szybszych wariatów lecą jakieś prochy czy inne kleje jak to u mnie w klasie było. Pierwszy młodzieńczy bunt i poznawanie świata, pierwsze związki, seks.
W zależności od muzyki jakiej słuchasz czy tam subkultury (rysiek rydel, nirvala aka hera itd.) znajomków walisz amaerny, weeda. Ktoś ogarnia jakiś towar, pierwsze spróbowanie, pierwsze ustawka, ewentualnie melo. Ewentualnie czas studiów i wiadomo jak to studenci niektórzy. Pseudo dorosłość i zarzucanie nowych "odczuć".
Nie raz się zrzygałeś po alko, miałeś kaca giganta, nie raz władka jebnąłeś czy inne ketony, nie raz coś naodpierdolałeś na nieświadomce. Mówiłeś pod nosem nie raz, nie dwa, nigdy więcej tego gówna, pierdole to. Dochodzisz do siebie i znowu, za jakiś czas znowu, przypierdalasz. W zależności od toksyczności Twoich znajomych (z kim się zadajesz takim się stajesz), podsuwają Ci różne nowości.
Zaczyna się coraz częściej, alkohol jest zbyt passe, musi wjechać coś jeszcze. Walisz więcej i częściej.
Nawet nie wiesz kiedy i jesteś wjebany w gówno, ze spierdoloną psychiką i życiorysem, jakimiś problemami, tracisz pasje, hobby, normalne znajomości, kontakt z rodziną i bliskimi jest chujowy.
Ewentualnie byłęś typem samotnika, z jakimiś urojeniami jako nastolatek, czy kompleksami, niska pewność siebie, bycie popychadłem w klasie, na początku uciekłałeś w świat gier komputerowych, ale z wiekiem chcesz coś więcej i zarzucasz w samotności gówno. Czujesz się lepiej po lekach, prochach czy tam cokolwiek czym nawet browarami. Widzisz schemat: bior = czuje się lepiej zajebiscie jestem bardziej rozmowy, ludzie bardziej mnie lubią itd. Zarzucasz zarzucasz i jesteś gównem.
Na końcu czeka śmierć, ale to bez znaczenia czy walisz towar czy nie, koniec jest ten sam dla wszystkich. + tutaj pocieszasz swoje ego urojeniami o raju, życiu pozagrabowoym, reinkarnacji, karmie itd. Całe wszystkie gówno warte filozofie co jest po śmierci itd.
Od 13-14 spałem 15 z pobudkami 20, 0, 4 , 6, 9:30 wstałem.
14:26 ziomek z ktorym ostatni raz walilem
14:29 ziomek z ktorym ostatni raz walilem
14:38 SMS czy mam 5 ogarnac
14:38 PONOWNY SMS
17:38 dzwonil ziomek pewnie zebym sie zskontaktowal z takim innym co pewnie chcial zebym mu pomogl bo z rana pisal
18:52 SMS od dobrego kumpla ZYJESZ? ale on nie wali, czasami pije, biegacz
20:00 wlasnie dzwonil on ten co od rana cos pisal, mocny farmazon, ale lubi przycpac, z 3-4 razy go widzialem i walilem
20:41 przypomnienie ze ktos do mnie dzownil taki inny narkus melanzownik rok mlodszy, o pigulach mu pisalem kilka dni temu
21:46 znowu on
22:53 2x, ten co o 20 dzwonil to dwa razy o 4,57 chyba tel włączyłem
4:47 wlaczylem tel
3:38 dzwonil ten czytaj nizej przypomnienie sms
5:08 inny taki z mojego rocznika z podst ale narkus ostry feciarz i melanzownik, ma grubo ponad 30 tysiecy kredyty na maszynach przejebal, wole unikac jego towarzystwa, niz z nim bazowac, ale z 15-30 minut moge z nim pogadac na luzaku
5:44 znowu
6:44 ten z 20:00
7:43 ten z 5:08
Zobaczcie jak się zmienia życie towarzyskie. Ja wczoraj miałem od południa, do calutkiej nocy zapewne okazji znowu przyjebać towar, coś zajarać, pobazować. 22, 3 , 4 , 5, 6 7. Jedyne wyjście żeby nie ćpać z takiej sytuacji, to po prostu usunąć tych znajomych ze swojego otoczenia.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
