Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 111 • Strona 8 z 12
  • 293 / 41 / 0
Wy też jesteście tacy wrażliwi na skrętach ?
Mnie film czy jakiś głupi reportaż o chorych dzieciach potrafi doprowadzić do łez :nuts:
Raz wbiłem sobie poskręcany, że jestem chujowym starszym bratem bo zamiast spędzać czas z rodzeństwem to leże i dogorywam na własne życzenie...
Uwaga! Użytkownik CristianoTramaldo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1683 / 126 / 0
Ja jestem bardziej wrażliwy na sztuke/muzyke podczas bycia zgrzanym, przy ładnym utworze poleci mi łezka
  • 2883 / 303 / 0
Miałem to samo, przez pierwsze 4 dni jestem tak rozchwiany emocjonalnie że płakałem ze śmiechu a zaraz ze wzruszenia.
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 12796 / 2487 / 0
Jak już człowiek się mocniej "wkręci", to ten niepokój zamienia się na ostry lęk - szczególnie kiedy obudzić się rano, bez kasy, już na lekkim skręcie... straszna sprawa.
  • 2883 / 303 / 0
Tak, też uważam że poranki są najgorsze. Jak się człowiek czymś potem zajmie to jest ciut lepiej. Ważne żeby ukierunkować swoje myśli gdzie indziej.
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 304 / 13 / 0
Drugi dzień bez kody, niepokój zrobił się bardzo nieprzyjemny, trochę jak na początku brania leków antydepresyjnych, nie mam żadnego benzo pod ręką. Chuj, ide strzelić kilka browców. :D
No a poza tym to lekka sraka się włączyła + lekkie rozjebanie fizyczne
Pozdrawiam
  • 2883 / 303 / 0
Byle nie o jedno za dużo bo na kac na skręcie bez benzo powinien być jakimiś oficjalnym sportem ekstremalnym.
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 304 / 13 / 0
Zajebałem po dłuższej przerwie dzisiaj i 3 dni temu. W obu przypadkach po jakichś 10 godzinach włączył mi sie jakiś stan depresyjny. Leże i dosłownie nic mnie nie cieszy, a nawet doprowadza do rozpaczy. Jestem wyprany z emocji, totalnie spadła mi samoocena, patrzę na wszystko pesymistycznie. Myśle o sobie i swoim życiu w sposób negatywny co wcześniej nie miało miejsca. Co najwyżej myślałem neutralnie. Równie pewne rzeczy mnie wkurwiają, które normalnie bym olał. Wcześniej po ćpaniu tak nie miałem, a przynajmniej nie po jednorazowych dawkach.
Pozdrawiam
  • 3406 / 535 / 0
14 sierpnia 2011FajnieJest pisze:
Z tego, ze juz fajnie nie jest i sie szybko skonczylo.
Zejscie mi sie kojarzy bardziej ze stymulantami, gdzie dopada straszny dolek serotoninowy, zas kodeina pozostawia przyjemny afterglow, tudziez sennosc i oslabienie.
Dokładnie, zejście po kodzie ? Zejście to zawsze miałem po 1g stima ojebanego w jedną noc... po kodzie - after - czyli wszystkie fajne efekty bez grzania, sen.

Oczywiście mówimy o jednorazowym 'wyskoku'.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 140 / 21 / 0
W ciagu dlugo juz dawki 900 zmniejszylem na 600, a teraz juz 450mg. Progressywnie w dol... Niestety to co sie zaczyna dziac w psychice to horror zaczyna przypominac... Nawet na 600 zejscie bylo ok... Co prawda wkurw pozostawal. Teraz na 450 jak ktos mnie wkurwia to tak sie potrafie wkurwic ze o malo nie wychodze z siebie ale to jeszcze nic.... Prawdziwy problem to odpornosc na stres... Ostatnio w pracy duzo projektow, sporo na mojek glowie. Nerwowa atmosfera... Czuje na sobie tak wielkie parcie otoczenia ze nie da sie wysiedziec. Ciagle nogami ruszam albo stukam palcem... Czuje sie na skraju wybuchu i placzu. Mam uczucie ze ciagle robie zle. Ze te docinki od menagera projektu ida w strone wywalenia z pracy... Ja nie wiem jak przetrwam... Najchetniej bym wszystkim pierdolnal i zamknal sie w domu... Ale nie mozna bo to zycie... kody w robocie nie.biore i nie chce zaczynac... Ale sytuacja jest tak chujowa ze nie wiem w co rece wlozyc. Wiem ze to wszystko siedzi w glowie... Ale to sie tam dzieje i kotluje, a ja ledwo sie trzymam. Jedno upomnienie.ze cos zle wpisalem a ja caly w dreszczach.... Kurwa mac ale chujnia!
Z dnia na dzien ciezej ;d
ODPOWIEDZ
Posty: 111 • Strona 8 z 12
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.