Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 8 z 16
  • 122 / 2 / 0
pilleater oj mylisz się. W niemczech posiadanie nie pamiętam dokładnie ile grasu nie jest karalne.
Uwaga! Użytkownik pan_z_problemem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: conchis »
Znajcie swoje prawa, poczytajcie kpk, nie macie obowiązku składania żadnych wyjasnień funkcjonariuszom na komendzie, którzy każde wasze słowo zinterpretują i zaprotokołują na swój sposób. Generalnie najlepiej jest w takich sytuacjach oświadczyć, że odpowiecie tylko i wyłącznie na pytania prokuratora od którego de facto zależało będzie dalsze postepowanie w waszej sprawie. Skontaktujcie się z obrońcą, papuga doda wam pewności siebie, zyskacie czas na zebranie myśli. W stresie każdy pierdoli głupoty, których pozniej żałuje. Stay tuned.
Uwaga! Użytkownik conchis nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 94 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kozax »
@Pan z problemem

Nasz jakis problem? %-D

Wierz we wszystkie bajeczki tore ci pokazuja w internecie, to dobrze na tym wyjdziesz.

Co do legalnosci trawy w Rosji, zapewne w niektorych rejonach Rosji tak jest, zwlaszcza tych gdzie canabis rosnie dziko, i zwalczanie go nie ma wiekszego sensu tam. Ale ja mieszkam w Kaliningradzie (Jak nie wiesz gdzie to jest to sprawdz w duckduckgo earth, albo powiem ci od razu tutaj. Jest to enklawa graniczaca z Polska, ze wszystkich stron otoczona innymi panstwami. Przez to wszelkie narkotyki tutaj sa malo dostepne, a kontrol nad nimi bardzo surowy. Co nie sprawia ze ludzie nie pala/biora/wachaja i jescze co tam tylko mozna wymyslic.

BTW jak znasz rosyjski to poczytaj ustawe odpowiadajaca polskiemu Art. 62:
http://www.ukru.ru/code/09/228/index.htm

А так ваще, не знаю, какго хера я с тобой спорю. Не вериш? Ну и не надо ))
  • 361 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Darksouled »
papła kak kur wa ści

:P

a zeby nie bylo offtopu to moglibysmy pogadac o jakichs historiach z zycia i jak sobie w nich poradzili inni.
Ostatnio kumpli zatrzymali, kierowca na fuce reszta piwka itp (przy sobie juz nic nie mieli ale po to jechali)
Co sie okazalo ze powszechnie uwazane za sakrum "gacie" tez im przeryli no i tu są 2 opcje bo jesli chca wam przeryc gacie odrazu na ulicy to tylko objadą palcem wokół gumki i poświecą na interes latarką dlatego mozecie przykleic sobie co tam macie taśmą klejącą miedzy jajami a odbytem :P i zgodzic sie na trzepane na ulicy i spokoj (tylko trzeba miec przyklejone tak zeby tasma nie wystawala na chuja no i trza miec bokserki bo w zwyklych gaciach bedziecie wygladac jak z nowotworem odbytu).
Albo mozecie sie nie zgodzic co jak wiemy skonczy sie wizytą na komendzie i tam was przeryją tak ze przy okazji zbadają prostate....

-tu maly przerywnik na inną anegdotke do pierwszej wrucimy za chwile: otoz jeden koles mial w gaciach, nie zgodzil sie na trzepane na ulicy zaladowali go do radiowozu wiec skorzystal z okazji i wcisnol 20g jarania w siedzenie tylne.
Lucky bastard

... wracajac do zatrzymania policjant zobaczyl oczy kierowcy i dal mu patyczek tylko ze zamiast patrzyc na klienta albo samemu mu zebrac wymaz z policzka kretyn czytal instrukcje.
Pamietajcie do badania potrzebny jest wymaz a nie sama slina dlatego zaladujcie patyczek do ryja tak zeby byl mokry ale nie dotykajcie policzkow ani wogole za duzo nie dotykajcie a językiem mozna symulowac ruch patyczka po policzku.
W ostatecznosci patyczek mozecie połknąć :P przedluzy to troche procedure i da wam czas do namyslu.
Kolesiowi sie udało test nic nie wykazal wiec mam nadzieje ze wam sie to przyda.

Niestety (na szczescie) nie bylem swiadkiem zadnej z tych histori i mimo ze slyszalem je z pierwszej ręki to nie potrafie ocenic stopnia urban mythu jaki w nich siedzi.

żopa / ciort garik / mama doma / u mjenia niet sabaki :D
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
Darksouled pisze:
Pamietajcie do badania potrzebny jest wymaz a nie sama slina wam sie to przyda.
[...]
nie potrafie ocenic stopnia urban mythu jaki w nich siedzi.
To, że wymaz, jest właśnie urban myth. To nie testy DNA, to poszukiwanie metabolitów THC.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 179 / 1 / 0
ja kiedys powiedziałem ze kupiłem od takiego brodatego którego nie znam i nic mi nie zrobili...
Uwaga! Użytkownik masterwgnojeniu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 361 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Darksouled »
Kazik pisze:
Darksouled pisze:
Pamietajcie do badania potrzebny jest wymaz a nie sama slina wam sie to przyda.
[...]
nie potrafie ocenic stopnia urban mythu jaki w nich siedzi.
To, że wymaz, jest właśnie urban myth. To nie testy DNA, to poszukiwanie metabolitów THC.
dzieki za weryfikacje, to o wymazie to moje "czysto teoretyczne nie poparte niczym" wytlumaczenie histori ktora w oryginale brzmiala bardziej tak ze gdy pałacz (edit: zamist ł zrobilem l i wyszlo ze policjant byl palaczem) czytal instrukcje koles poprostu za duzo nie pocieral trzymal tylko w ryju nie dotykajac nic zabardzo tylko go zwilzyl jak to dokladnie zrobil nie wiem bede na dzielni to zapytam.

co to metabolitow thc to nie bardzo rozumiem, bo koles byl na fuce (kierowca) wiec te testy sa dedykowane do kazdego "narkotyku" czy uniwersalne?
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2009 przez Darksouled, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
Darksouled pisze:
co to metabolitow thc to nie bardzo rozumiem, bo koles byl na fuce (kierowca) wiec te testy sa dedykowane do kazdego "narkotyku" czy uniwersalne?
O ile mi wiadomo ten test wykrywa THC, kokainę, opiaty, być może speeda. Policjanci twierdzą, że również LSD, co jest ewidentną bzdurą.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 145 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Redeemer666 »
Znajdują przy Tobie przykładowo 1 gram marihuany.
Mówisz, że kupiłeś na dyskotece (najlepiej jakiejś w pobliżu twojego miejsca zamieszkania) miesiąc temu i nie pamiętasz od kogo, bo byłeś pijany. Zresztą i tak nie wypytywaliby o rysopis dilera.
I właśnie chciałeś sobie teraz zapalić, dostajesz zawiasy za posiadanie, to jest najłagodniejsza forma wyjścia z takiej sytuacji.
  • 11 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Strzykawka »
Jak się jest samemu to najlepiej mówić że się znalazło :P gorzej jak się jest w kilka osób :/ wtedy to przypał... BO I TAK KTOŚ SIĘ WYSYPIE :)
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 8 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.

[img]
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku

24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.

[img]
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką

Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.