Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7832 • Strona 632 z 784
  • 1198 / 142 / 0
Dobre podejscie do odstawienia masz, kwestia czy tyle samozaparcia żeby trzymać się tego i nie podjadac. Druga sprawa że i tak według mnie odstawiając na zero będziesz tydzień męczył się ze schizofrenia zanim w miare normalnie bedziesz odbierał rzeczywistość. Z pracy radzil bym zwolnienie wziasc bo będzie ciężko
  • 90 / 15 / 0
@lucifer_sam
Nie przesadzajmy z ta schizofrenia :D zawsze moze dorzucic jak sie zacznie zle czuc po kilku dniac ppolowke albo i nawet cwiartke, aby cokolwiek organizm wyczul :P
C'est la Vie
  • 1198 / 142 / 0
Watpie że tak się da samemu twardo trzymać w dodatku jak się przestać całkowicie nie chce, przynajmniej u mnie nie zdawało to egzaminu 😅
  • 90 / 15 / 0
Po co przestawac jak mozna ciagle walic i to nie duze dawki :p
C'est la Vie
  • 904 / 184 / 0
@przodownik rozpiska dobra choć być może troszkę agresywna bo skupiłbym sie także na symptomach i czasem przytrzymał a nie sztywno trzymał sie tabelek. Czemu? A no to nie pierwsza przygoda z benzo wiec centralny komputer już ma te substancję zmapowaną. I ten 1mg przytrzymałbym chwile na koniec, do końca tylko 1mg, potem co 2 dni, potem co 3 dzień. Gdyby po odstawce zaczęły sie cyrki (peak po valium to 7 dzień +) dałbym ... baklofen i wcale nie żartuję. Utrzyma na powierzchni przez gorsze dni a po 2-3 tyg. wolno odstawisz z okskarbazepiną.. Sam sie znasz z baklo, masz długą przerwę, zadziała jak trzeba. Gdzieś czytałem, że we Włoszech czy Chorwacji jest to standardem po szpitalnym detoxie zamiast pregaby.

Właśnie - trzymaj sie tabelki i po zerowaniu zdecyduj sam czy warto pożonglować baklo z pregą i oksą czy spróbować naturalnie (tu musisz być wolny od Tramalu bo zwieksza próg drgawkowy). Tianeptyna, mxxxx.

U mnie z odstawką trochę gorzej i to nie wina benzo ale chciałem zmniejszyć przy okazji mirtę (nigdy 2 substancje na raz) to jebłem 30 mg do 15mg i zaczął się depresyjny zjazd (w wyzszych dawkach serotinina-noradrenalina w nizszych histamina i kortyzol). Więc obecnie na 0.5mg klona i 2.5mg diazepamu. Raz dziennie i nie mam symptomow pomiedzy dawkami, w gorsze dni po obcieciu mirty wrzuce 25mg baklo. Ale od mirty mam za duzo sajdów wiec najpierw musze zejsc na dawki histaminowo sedujace (7.5mg), depreche i tak trzeba odjebać.

To nie szpital wiec golden rule - jak czujesz sie źle to trzymasz chwile dłużej. I zeskakuj z ostatniego 1mg jak czujesz sie dobrze to nie bedzie straszenia o schizach. Jak 1 raz zeszlem z benzo to za szybko zrobilem 3mg->1.5mg i tydzień zerowanie. Przy takim okresie półtrwania jebło mnie zdrowo w dniu 9-15.

Jak cos dawaj pw, dla mnie gdy bdz wolny ot Tramalu to zejdziesz bez obstawy, gdyby bylo ciezko i nie chcemy jebac gaba-b - dawaj na priv, mam od dawna pewien pomysł.
  • 397 / 95 / 2
Dobry wieczor,

To moj pierwszy post na tym cudownym forum, ktore czytam od kilkunastu (?) lat.
Bylem uzalezniony przez cztery lata od 4 mg alpry. Aktualnie zazywam jedynie 5 mg rolki, a i tę chce odstawic w najblizszym czasie. Odstawialem alpre w ten sposob, że wyodrębnialem część przyjmowanej alpry (np. 0.25 mg) i zamienialem tę część na równoważną ilość diazepamu wg. tabelek z przelicznikiem (o ile pamietam, a mam trochę wyżarty mózg od benzo, 0.25 mg alpry to 5 mg diazepamu). Kiedy juz zazylem Rolke to ze smakiem pozwalałem jej sie załadować przez kilka dni (np. 3-4 dni), a nastepnie powoli sobie ja dzien po dniu redukowalem. A zatem jeżeli na starcie zażywałem 4 mg alpry, to po wdrożeniu mojego sposobu odstawiania przyjmowałem 3, 75 mg alpry i 5 mg rolki. Pozwalalem Rolce zaladowac sie przez kilka dni, a przez kolejne zmniejszalem jej ilosc - i tak przez 2, 3 tygodnie. Po dwóch czy trzech tygodniach odejmowałem następne 0.25 mg alpry, znow dodajac 5 mg diazepamu . W kazdym takim dwutygodniowym odstepie redukowalem ilosc diazepamu. Proces byl wlasciwie bezbolesny. Ten mój sposób uważam za lepszy od protokołu tej starej wariatki Ashton. U Ashton dochodzi do kumulacji gigantycznych ilości diazepamu, a zwlaszcza jego podstawowego metabolitu - nordazepamu, którego czas 1/2 to dwiescie godzin.
tenautentyczny.blogspot.com
  • 1106 / 221 / 0
02 listopada 2020Pathfinder pisze:
A zatem jeżeli na starcie zażywałem 4 mg alpry, to po wdrożeniu mojego sposobu odstawiania przyjmowałem 3, 75 mg alpry i 5 mg rolki. Pozwalalem Rolce zaladowac sie przez kilka dni, a przez kolejne zmniejszalem jej ilosc - i tak przez 2, 3 tygodnie. Po dwóch czy trzech tygodniach odejmowałem następne 0.25 mg alpry, znow dodajac 5 mg diazepamu . W kazdym takim dwutygodniowym odstepie redukowalem ilosc diazepamu. Proces byl wlasciwie bezbolesny. Ten mój sposób uważam za lepszy od protokołu tej starej wariatki Ashton. U Ashton dochodzi do kumulacji gigantycznych ilości diazepamu, a zwlaszcza jego podstawowego metabolitu - nordazepamu, którego czas 1/2 to dwiescie godzin.
Tu się zgadzam, może i niektóre schematy i różne informacje są przydatne, ale zawsze mnie zastanawiało, że przechodząc na diazepam nie zachowuje się proporcji jeśli chodzi o czas półtrwania. Jak ktoś odstawia po kilku/kilkunastu latach brania co zajmuje często wiele miesięcy, to dochodząc do momentu gdy bierze się już większą ilość diazepamu kumulacja musi być na prawdę wielka i żeby zachować sens metody, czyli powolnego spadania stężenia we krwi, w sumie trzeba by jeszcze na końcu zrobić i wydłużać przerwy pomiędzy dawkami.


Ja sam również zwykle robiłem podobnie. Bez tych przerw, a przy długim okresie schodzenia z dawek, pierwsze objawy mogą pojawić się po tygodniu, albo nawet jeszcze później i z pewnością będą silniejsze. To samo zresztą tyczy się klonów i wszystkich długo działających benzo służących do odstawienia.
  • 3120 / 1073 / 0
jeśli chodzi o mój proces redukcji, to jutro będzie dzień 11 z 21 i powiem szczerze, że idzie mi całkiem dobrze i nie czuję jeszcze żadnych nieprzyjemności - nie musiałem się również niczym wspomagać specjalnie na noc, bo śpię. jedyny objaw, to lekki lęk z odbicia oraz koszmary w nocy, przykre sny. choć dopiero teraz dawki zaczną być naprawdę niskie i spodziewam się zaostrzenia się objawów. mimo to konsekwentnie schodzę, wcześniej przy pomocy Neorelium 5 mg, a teraz za pomocą preparatu diazepam Genoptim 2 mg, który jest produkowany przez Synoptis Pharma. załączam zdjęcie w opakowania i bardzo polecam wykupywać, bardzo dobry do odstawek. tabletki okrągłe, białe, niepowlekane, ale najważniejsze jest to, że podzielne na dwie części, więc można precyzyjnie odmierzyć sobie dawkę. pod koniec tabelki będzie to potrzebne.

zostało mi jeszcze 10 dni i zgodnie z tabelką jadę dalej. jestem dobrej myśli i przewiduję, że przejdzie to bezboleśnie, choć kilka dni po zakończeniu redukcji z pewnością poczuję, że już nie jestem na benzodiazepinach. oczywiście benzodiazepin zamierzam używać nadal, ale doraźnie i z rozsądkiem, tak jak to robiłem całe lata. ten występek nauczy mnie przynajmniej, żeby się pilnować.

jeśli chodzi o to czym się wspomagam - na noc biorę pół tabletki Ketrelu, a na dzień miałem zaplanowany jeszcze Linefor (pregabalinę) w dawkach 150-300 mg/d, ale obeszło się bez tego póki co, choć wdrożę ją, jak się pogorszy. oczywiście cały czas biorę opioidy, od których jestem uzależniony. jednak w tej kwestii jestem bezpieczny, bo nie biorę Tramalu - zamieniłem go na DHC Continus, który skutecznie likwiduje niepokój i usypia mnie wieczorem wchodząc w synergię z kwetiapiną.

póki co tak to wygląda. jest to uzupełnienie mojego wcześniejszego posta. myślę, że wszystko napisałem, co napisać miałem. będę na bieżąco aktualizował w razie potrzeby.

teraz poszły dwie pigułki diazepamu zgodnie z rozpiską. pozdrawiam wszystkich. %-D :extasy: :tabletki: :papieros:

*w jeden dzień zamieniłem sobie Neorelium (diazepam) na Tranxene (klorazepat), aby go przetestować, ale nie przekroczyłem dawki w przeliczeniu na diazepam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 268 / 100 / 0
04 listopada 2020przodownik pisze:
jeśli chodzi o mój proces redukcji, to jutro będzie dzień 11 z 21 i powiem szczerze, że idzie mi całkiem dobrze i nie czuję jeszcze żadnych nieprzyjemności - nie musiałem się również niczym wspomagać specjalnie na noc, bo śpię. jedyny objaw, to lekki lęk z odbicia oraz koszmary w nocy, przykre sny. choć dopiero teraz dawki zaczną być naprawdę niskie i spodziewam się zaostrzenia się objawów. mimo to konsekwentnie schodzę, wcześniej przy pomocy Neorelium 5 mg, a teraz za pomocą preparatu diazepam Genoptim 2 mg, który jest produkowany przez Synoptis Pharma. załączam zdjęcie w opakowania i bardzo polecam wykupywać, bardzo dobry do odstawek. tabletki okrągłe, białe, niepowlekane, ale najważniejsze jest to, że podzielne na dwie części, więc można precyzyjnie odmierzyć sobie dawkę. pod koniec tabelki będzie to potrzebne.

zostało mi jeszcze 10 dni i zgodnie z tabelką jadę dalej. jestem dobrej myśli i przewiduję, że przejdzie to bezboleśnie, choć kilka dni po zakończeniu redukcji z pewnością poczuję, że już nie jestem na benzodiazepinach. oczywiście benzodiazepin zamierzam używać nadal, ale doraźnie i z rozsądkiem, tak jak to robiłem całe lata. ten występek nauczy mnie przynajmniej, żeby się pilnować.

jeśli chodzi o to czym się wspomagam - na noc biorę pół tabletki Ketrelu, a na dzień miałem zaplanowany jeszcze Linefor (pregabalinę) w dawkach 150-300 mg/d, ale obeszło się bez tego póki co, choć wdrożę ją, jak się pogorszy. oczywiście cały czas biorę opioidy, od których jestem uzależniony. jednak w tej kwestii jestem bezpieczny, bo nie biorę Tramalu - zamieniłem go na DHC Continus, który skutecznie likwiduje niepokój i usypia mnie wieczorem wchodząc w synergię z kwetiapiną.

póki co tak to wygląda. jest to uzupełnienie mojego wcześniejszego posta. myślę, że wszystko napisałem, co napisać miałem. będę na bieżąco aktualizował w razie potrzeby.

teraz poszły dwie pigułki diazepamu zgodnie z rozpiską. pozdrawiam wszystkich. %-D :extasy: :tabletki: :papieros:

*w jeden dzień zamieniłem sobie Neorelium (diazepam) na Tranxene (klorazepat), aby go przetestować, ale nie przekroczyłem dawki w przeliczeniu na diazepam.
hehe, haha... :D Ty się do wiosny ze dwa razy w to jeszcze wjebiesz
  • 210 / 18 / 0
Cześć, czy ktoś z was po odstawieniu clona miał takie objawy jak drżenie głowy, ucisk w łydkach i jak zamkniecie oczy na stojąco to macie zawroty głowy ?

Brałem clona przez 8 miesięcy do tego popijałem dość często alkohol, mija rok czasu od odstawienia clona a objawy są nadal. Czy ktoś miał takie objawy jak wyżej ?
Uwaga! Użytkownik Uszkodzonabania nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7832 • Strona 632 z 784
Newsy
[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.