Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Nie przesadzajmy z ta schizofrenia :D zawsze moze dorzucic jak sie zacznie zle czuc po kilku dniac ppolowke albo i nawet cwiartke, aby cokolwiek organizm wyczul :P
Właśnie - trzymaj sie tabelki i po zerowaniu zdecyduj sam czy warto pożonglować baklo z pregą i oksą czy spróbować naturalnie (tu musisz być wolny od Tramalu bo zwieksza próg drgawkowy). Tianeptyna, mxxxx.
U mnie z odstawką trochę gorzej i to nie wina benzo ale chciałem zmniejszyć przy okazji mirtę (nigdy 2 substancje na raz) to jebłem 30 mg do 15mg i zaczął się depresyjny zjazd (w wyzszych dawkach serotinina-noradrenalina w nizszych histamina i kortyzol). Więc obecnie na 0.5mg klona i 2.5mg diazepamu. Raz dziennie i nie mam symptomow pomiedzy dawkami, w gorsze dni po obcieciu mirty wrzuce 25mg baklo. Ale od mirty mam za duzo sajdów wiec najpierw musze zejsc na dawki histaminowo sedujace (7.5mg), depreche i tak trzeba odjebać.
To nie szpital wiec golden rule - jak czujesz sie źle to trzymasz chwile dłużej. I zeskakuj z ostatniego 1mg jak czujesz sie dobrze to nie bedzie straszenia o schizach. Jak 1 raz zeszlem z benzo to za szybko zrobilem 3mg->1.5mg i tydzień zerowanie. Przy takim okresie półtrwania jebło mnie zdrowo w dniu 9-15.
Jak cos dawaj pw, dla mnie gdy bdz wolny ot Tramalu to zejdziesz bez obstawy, gdyby bylo ciezko i nie chcemy jebac gaba-b - dawaj na priv, mam od dawna pewien pomysł.
To moj pierwszy post na tym cudownym forum, ktore czytam od kilkunastu (?) lat.
Bylem uzalezniony przez cztery lata od 4 mg alpry. Aktualnie zazywam jedynie 5 mg rolki, a i tę chce odstawic w najblizszym czasie. Odstawialem alpre w ten sposob, że wyodrębnialem część przyjmowanej alpry (np. 0.25 mg) i zamienialem tę część na równoważną ilość diazepamu wg. tabelek z przelicznikiem (o ile pamietam, a mam trochę wyżarty mózg od benzo, 0.25 mg alpry to 5 mg diazepamu). Kiedy juz zazylem Rolke to ze smakiem pozwalałem jej sie załadować przez kilka dni (np. 3-4 dni), a nastepnie powoli sobie ja dzien po dniu redukowalem. A zatem jeżeli na starcie zażywałem 4 mg alpry, to po wdrożeniu mojego sposobu odstawiania przyjmowałem 3, 75 mg alpry i 5 mg rolki. Pozwalalem Rolce zaladowac sie przez kilka dni, a przez kolejne zmniejszalem jej ilosc - i tak przez 2, 3 tygodnie. Po dwóch czy trzech tygodniach odejmowałem następne 0.25 mg alpry, znow dodajac 5 mg diazepamu . W kazdym takim dwutygodniowym odstepie redukowalem ilosc diazepamu. Proces byl wlasciwie bezbolesny. Ten mój sposób uważam za lepszy od protokołu tej starej wariatki Ashton. U Ashton dochodzi do kumulacji gigantycznych ilości diazepamu, a zwlaszcza jego podstawowego metabolitu - nordazepamu, którego czas 1/2 to dwiescie godzin.
02 listopada 2020Pathfinder pisze: A zatem jeżeli na starcie zażywałem 4 mg alpry, to po wdrożeniu mojego sposobu odstawiania przyjmowałem 3, 75 mg alpry i 5 mg rolki. Pozwalalem Rolce zaladowac sie przez kilka dni, a przez kolejne zmniejszalem jej ilosc - i tak przez 2, 3 tygodnie. Po dwóch czy trzech tygodniach odejmowałem następne 0.25 mg alpry, znow dodajac 5 mg diazepamu . W kazdym takim dwutygodniowym odstepie redukowalem ilosc diazepamu. Proces byl wlasciwie bezbolesny. Ten mój sposób uważam za lepszy od protokołu tej starej wariatki Ashton. U Ashton dochodzi do kumulacji gigantycznych ilości diazepamu, a zwlaszcza jego podstawowego metabolitu - nordazepamu, którego czas 1/2 to dwiescie godzin.
Ja sam również zwykle robiłem podobnie. Bez tych przerw, a przy długim okresie schodzenia z dawek, pierwsze objawy mogą pojawić się po tygodniu, albo nawet jeszcze później i z pewnością będą silniejsze. To samo zresztą tyczy się klonów i wszystkich długo działających benzo służących do odstawienia.
zostało mi jeszcze 10 dni i zgodnie z tabelką jadę dalej. jestem dobrej myśli i przewiduję, że przejdzie to bezboleśnie, choć kilka dni po zakończeniu redukcji z pewnością poczuję, że już nie jestem na benzodiazepinach. oczywiście benzodiazepin zamierzam używać nadal, ale doraźnie i z rozsądkiem, tak jak to robiłem całe lata. ten występek nauczy mnie przynajmniej, żeby się pilnować.
jeśli chodzi o to czym się wspomagam - na noc biorę pół tabletki Ketrelu, a na dzień miałem zaplanowany jeszcze Linefor (pregabalinę) w dawkach 150-300 mg/d, ale obeszło się bez tego póki co, choć wdrożę ją, jak się pogorszy. oczywiście cały czas biorę opioidy, od których jestem uzależniony. jednak w tej kwestii jestem bezpieczny, bo nie biorę Tramalu - zamieniłem go na DHC Continus, który skutecznie likwiduje niepokój i usypia mnie wieczorem wchodząc w synergię z kwetiapiną.
póki co tak to wygląda. jest to uzupełnienie mojego wcześniejszego posta. myślę, że wszystko napisałem, co napisać miałem. będę na bieżąco aktualizował w razie potrzeby.
teraz poszły dwie pigułki diazepamu zgodnie z rozpiską. pozdrawiam wszystkich.
*w jeden dzień zamieniłem sobie Neorelium (diazepam) na Tranxene (klorazepat), aby go przetestować, ale nie przekroczyłem dawki w przeliczeniu na diazepam.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
04 listopada 2020przodownik pisze: jeśli chodzi o mój proces redukcji, to jutro będzie dzień 11 z 21 i powiem szczerze, że idzie mi całkiem dobrze i nie czuję jeszcze żadnych nieprzyjemności - nie musiałem się również niczym wspomagać specjalnie na noc, bo śpię. jedyny objaw, to lekki lęk z odbicia oraz koszmary w nocy, przykre sny. choć dopiero teraz dawki zaczną być naprawdę niskie i spodziewam się zaostrzenia się objawów. mimo to konsekwentnie schodzę, wcześniej przy pomocy Neorelium 5 mg, a teraz za pomocą preparatu diazepam Genoptim 2 mg, który jest produkowany przez Synoptis Pharma. załączam zdjęcie w opakowania i bardzo polecam wykupywać, bardzo dobry do odstawek. tabletki okrągłe, białe, niepowlekane, ale najważniejsze jest to, że podzielne na dwie części, więc można precyzyjnie odmierzyć sobie dawkę. pod koniec tabelki będzie to potrzebne.
zostało mi jeszcze 10 dni i zgodnie z tabelką jadę dalej. jestem dobrej myśli i przewiduję, że przejdzie to bezboleśnie, choć kilka dni po zakończeniu redukcji z pewnością poczuję, że już nie jestem na benzodiazepinach. oczywiście benzodiazepin zamierzam używać nadal, ale doraźnie i z rozsądkiem, tak jak to robiłem całe lata. ten występek nauczy mnie przynajmniej, żeby się pilnować.
jeśli chodzi o to czym się wspomagam - na noc biorę pół tabletki Ketrelu, a na dzień miałem zaplanowany jeszcze Linefor (pregabalinę) w dawkach 150-300 mg/d, ale obeszło się bez tego póki co, choć wdrożę ją, jak się pogorszy. oczywiście cały czas biorę opioidy, od których jestem uzależniony. jednak w tej kwestii jestem bezpieczny, bo nie biorę Tramalu - zamieniłem go na DHC Continus, który skutecznie likwiduje niepokój i usypia mnie wieczorem wchodząc w synergię z kwetiapiną.
póki co tak to wygląda. jest to uzupełnienie mojego wcześniejszego posta. myślę, że wszystko napisałem, co napisać miałem. będę na bieżąco aktualizował w razie potrzeby.
teraz poszły dwie pigułki diazepamu zgodnie z rozpiską. pozdrawiam wszystkich.![]()
![]()
![]()
*w jeden dzień zamieniłem sobie Neorelium (diazepam) na Tranxene (klorazepat), aby go przetestować, ale nie przekroczyłem dawki w przeliczeniu na diazepam.
Brałem clona przez 8 miesięcy do tego popijałem dość często alkohol, mija rok czasu od odstawienia clona a objawy są nadal. Czy ktoś miał takie objawy jak wyżej ?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
