4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1486 • Strona 64 z 149
  • 5 / / 0
TheQ pisze:
tak swoją drogą, zauważyliście ludzi, którzy mają po 2, 3 posty właśnie w tym temacie, a posty te są smutnymi długimi historyjkami na temat wpadnięcia w mefedron?
Czasem mam wrażenie, że pisze to wszystko jedna osoba
Dostalam sie na forum, szukajac wiadomosci na temat mefa, ktore moze moglyby pomoc mi w naprostowaniu kumpeli, o ktorej napisalam. Zapewniam, ze wczesniej mnie tu nie bylo jako zarejestrowany user ;) Czasem zagladalam zeby poczytac jakies relacje z corocznych marszy za legalizacje, a tak to wcale.
katotaliban pisze:
Jak ktos wypije tyle wody mineralnej, ze umrze, to napiszesz, ze woda mineralna jest strasznym gownem ? Zawsze sie zastanawialem, jak dorosli ludzie moga w kwestii narkotykow miec sposob myslenia 5 letnich dzieci. Coz, latwiej jest pewnie zrzucic odpowiedzialnosc z siebie na te "gowniane uzlaeznijace narkotyki", jestes usprawiedliwona. To ty nie sie wjebalas bo przeciez "to gowno jest takie, ze mnie zmusza do wziecia nastepnej dawki". Czas dosrosnac i przyjac konsekwencje i odpowiedzialnosc za swoje czyny.
A kto powiedzial, ze nie przyjmuje? XD Twoja wypowiedz to takie troche mondralowanie na wyrost- ja sie tylko podzielilam na forum tym, co przeszlam przez ten srodek, jako ze probowalam wielu innych rzeczy i jakos nic nie przysporzylo mi az tylu problemow. Moze i podeszlam do mefu jak 5-latek, gdy sie z nim zetknelam- nawet przez glowe mi wtedy nie przeszlo, ze moze sie z tego wykluc jakas gowniana sytuacja. Teraz jestem madrzejsza o to doswiadczenie i nie widze powodu, dla ktorego nie mialabym sie wypowiedziec o tym w tym temacie.
DamnFrequency pisze:
aboracz pisze:
Mef diametralnie zmienia charakter...
Prosilbym o rozwiniecie tego zdania :-)
Z tego co mi bylo dane zaobserwowac: drazliwosc rosnie masakrycznie, zdarzaja sie histerie bez powodu, predyspozycja do "emowania", widoczny wzrost zlosliwosci (takie dogryzanie i czeste udowadnianie cholera wie czego na zasadzie "JA mam racje", nawet jak juz jej przytakujesz zeby tylko skonczyc bezsensowna rozmowe), plus rzecz ktora najbardziej mi sie rzucila w oczy: kumpela zupelnie przestala liczyc sie z innymi ludzmi. Kiedys byla taka, ze od ust by sobie odjela, zeby tylko jej przyjaciele mieli dobrze. Teraz jesli nie skaczesz jak zagra, chcesz robic cos czego ona nie chce, to sie robi gnilna atmosfera- awantury i foszki. Mam tylko przyklad jednej osoby, wiec nie mozna tego uznac za schemat, ale podejrzewam, ze moze sie powielac...
  • 2497 / 49 / 0
DamnFrequency pisze:
aboracz pisze:
Mef diametralnie zmienia charakter...
Prosilbym o rozwiniecie tego zdania :-)
M . e . f . . . . d . i . a . m . e . t . r . a . l . n . i . e . . . . . z . m . i . e . n . i . a . . . . . c . h . a . r . a . k . t . e . r...
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 634 / 4 / 0
Macki: rozwiniecie, nie rozciagniecie ;-)

Zeby nie myslec o mefie wystarczy znalesc sobie inne zajecie, chociazby pozalatwiac wazne sprawy na miescie. Rano pierdolnac mocna kawe i do dziela.

Dzis stalem przed wyborem: kupic sobie Kokolino czy pierdolic to i nie cpac. Wybralem to drugie i sie z tego powodu bardzo ciesze, nie mam nawet cisnienia, a satysfakcja z odmowienia sobie cpania jest ogromna, polecam ^_^ W obecnej chwili pije piwo i bardziej matwie sie brakiem chipsow ktore sie wlasnie skonczyly ( :scared: ), niz brakiem mefa.
  • 2814 / 14 / 0
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:
DamnFrequency pisze:
aboracz pisze:
Mef diametralnie zmienia charakter...
Prosilbym o rozwiniecie tego zdania :-)
M . e . f . . . . d . i . a . m . e . t . r . a . l . n . i . e . . . . . z . m . i . e . n . i . a . . . . . c . h . a . r . a . k . t . e . r...
Bardziej rozwinięte będzie jak zamiast skróconych nazw użyjemy pełnej nazwy zgodnej z IUPAC ;-)

. 2 . - . ( . m . e . t . h . y . l . a . m . i . n . o . ) . - . 1 . - . ( . 4 . - . m . e . t . h . y . l . p . h . e . n . y . l . ) . p . r . o . p . a . n . - . 1 . - . o . n . e . . . . d . i . a . m . e . t . r . a . l . n . i . e . . . . . z . m . i . e . n . i . a . . . . . c . h . a . r . a . k . t . e . r . . .

wg.PubChem - Mephedrone
Ostatnio zmieniony 07 lipca 2010 przez PcP, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik PCP jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 69 / / 0
Życzę wam wszystkim żeby wasi znajomi byli m . e . f . e . d . r . o . n . o . o . d . p . o . r . n . i . i . Moi z osób niezmiernie spokojnych zamieniają się w osoby agresywne ;). Z osób uczciwych i prawdomównych w kłamliwe :) A może to moja paranoja bo przecież sam też grzeszę :-D
  • 591 / 8 / 0
Narkotyki ogólnie zmieniają psychikę, ale chyba to nie miejsce na takie rozmowy...
  • 481 / 6 / 0
to zmien miejsce,tez masz problem :nuts:
  • 930 / 29 / 0
katotaliban pisze:
Dowodem na to jakim gownem jest mef
Jak ktos wypije tyle wody mineralnej, ze umrze, to napiszesz, ze woda mineralna jest strasznym gownem ? Zawsze sie zastanawialem, jak dorosli ludzie moga w kwestii narkotykow miec sposob myslenia 5 letnich dzieci. Coz, latwiej jest pewnie zrzucic odpowiedzialnosc z siebie na te "gowniane uzlaeznijace narkotyki", jestes usprawiedliwona. To ty nie sie wjebalas bo przeciez "to gowno jest takie, ze mnie zmusza do wziecia nastepnej dawki". Czas dosrosnac i przyjac konsekwencje i odpowiedzialnosc za swoje czyny.
nie wiem co ma na celu ten post.
w przypadku uzaleznienia od mefa takie tanie moralizatorstwo nie odnosi zadnych efektow.

mozna mowic. ze to nie mef uzlaleznil tylko cpun sie wjebal, ale to nie do konca prawdziwe stwierdzenie. trzeba zrozumiec, ze mef ma ogromny potencjal uzalezniajacy i wypalajacy, wiekszy niz wiele znanych nam wczesniej dragow. i to ze pojawiaja sie takie glosy rozpaczy, nie znaczy ze mamy w polsce duzo slabych cpunow, tylko ze mef lamie wiele jednostek. sposob myslenia, odopwiedzialnosc, zasady ktorymi czlowiek sie kieruje - to wszystko bardzo szybko ale niezauwazenie zostaje zmienione w glowie usera i na tym nowym gruncie rozwija sie uzaleznienie.
  • 2179 / 31 / 0
ustabilizowana emocjonalnie jednostka z ułożonym życiem raczej nie wpierdoli sie w taki narkotyk jak mefedron, nie przesadzajmy to nie heroina IV. Owszem może pojawi sie ochota zajebać ponownie ale mechanizmy stabilizujące sobie z tym poradzą.
Np Ty jesteś idealnym przykładem, ciągle podkreślasz że sobie w jakiś tam sposób nie radzisz z wieloma sprawami i były incydenty z helupą, potem mefedron w ciagach itp. Sam sobie odpowiedz. Ten post nie ma na celu czepiania sie ;)
  • 1169 / 17 / 0
Po pierwsze tez trzeba najpierw ocenic jakosc i czestotliwosc podawnia mefa a innych narkotykow.
Tak samo łatwo jest stracic duzo hajsu, zdrowia etc w kokainie, napierdalasz kreseczkę co 30 minut za kazdym razem wiekszą ktora dziala bagatela kolejne 20 - 30 minut i koło się zamyka.
kodeinę zarzucisz raz - max 2 razy dziennie co się w sumie nie opłaca i aż tak nie "ssie".

No i oczywiście podstawowa sprawa to sposób podania, mnie najbardziej uzależnia sypanie i formowanie kartą idealnie porstych linii. Zwijam banknot starannie i niuch, niuch :)

Bo w gruncie rzeczy to najbardziej mi się właśnie podoba cała ta "ceremonia".

OFF: Właśnie zarzuciłem 600 kodziuni podbią dexem :)
ODPOWIEDZ
Posty: 1486 • Strona 64 z 149
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.